Mircy mam do was pytanie! Dzisiaj byłem świadkiem wypadku z potrąceniem pieszego i naszło mnie takie pytanie.

Od czego zależy długość reanimacji? Dlaczego czasami reanimują 20-30 minut albo i dłużej a czasami po paru minutach przestają? Skąd wiadomo kiedy dalsza reanimacja nie ma sensu a kiedy trzeba ją kontynuować do przyjazdu karetki? Dlaczego w filmach po paru próbach reanimacji za pomocą prądu przestają, a reanimacja na ulicy może trwać kilkadziesiąt minut? Dlaczego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@l3cho: Tylko lekarz, ratownik może stwierdzić czy reanimacja jest już niepotrzebna. Obowiązkiem jest udzielić pomoc poszkodowanemu i przeprowadzać reanimację do przyjazdu karetki. Zmęczysz się, oddajesz komuś innemu.
  • Odpowiedz
po iluś tam minutach dochodzi do niedotlenienia mózgu i chyba wtedy dają sobie spokój.


@MacMikus: Po to, między innymi, przystępujesz do resuscytacji, aby sztucznie podtrzymać krążenie i nie dopuścić do niedotlenienia mózgu.
  • Odpowiedz
Mireczky, jutro muszę oddać list formalny na angielski. Czy jakiś znawca językowy mógłby mi powiedzieć co sądzi o moim liście formalnym? Czy są jakieś błędy i czy tekst ogólnie jest zrozumiały.

Dear Mayor John Smith

I am writing in connection with your plans about bulding a new multilevel parking in our city. Now near Marszałkowska Street there are park, pond and neglected playground for children. Park is being used for jogging and it is
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uncatchble:

Nie jestem "znawcą językowym".
Jeżeli chodzi o sam tekst, to jest zrozumiały. Popraw lepiej drugie zdania na coś typu "There are park, pond and neglected playground for children near Marszałkowska Street now.". Nie jestem pewien, ale tak szyk lepiej wygląda.

No i skoro to na angielski, to słownictwo typu "in my opinion", "I think" itp. ;)
  • Odpowiedz
Studiuję techniczny kierunek na politechnice. Mam zajęcia z HISTORII. Na zajęcia z jakże ważne zajęcia mam zrobić prezentację na dowolny temat z HISTORII.

Pytanie pierwsze, po co na technicznej uczelni taki przedmiot? Strata czasu i pieniędzy.

Pytanie drugie, podrzućcie jakiś ciekawy temat bo muszę na czwartek prezentację zrobić :)

#gorzkiezale #pytaniezdupy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wozlow: Jest jakieś zarządzenie odgórne że na każdym kierunku musi być fakultet humanistyczny. Ja miałem socjologię. Byłem na niej raz coś tam profesor popierdzielił i na końcu 4 z urzędu albo piątka jeśli ktoś coś tam chciał odpowiadać. Też nie wiem po co te przedmioty na technicznych kierunkach.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach