Ktoś złapie cosplayerkę za biust.
Ludzie: "Uuu, prowokuje." "Uuu bo sama jest sobie winna, taki strój." "To tylko incydent"
Ktoś w sklepie złapie randomową kobietę za biust.
Ludzie: "ZBOCZENIEC!" "POLICJA" "WZYWAĆ BAGIETY" "POBIJMY GO" "POMÓŻCIE TEJ BIEDNEJ KOBIECIE!"
Bo dla niektórych, kiedy zakładamy strój stajemy się przedmiotem.



























Komentarz usunięty przez autora