"co będzie wiązało się z tym, że wszyscy emigranci będą zmuszeni na powrót do Polski, czyli bezrobicia."

Coś tam świta, ale widać wyraźne problemy z odróżnianiem przyczyn i skutków i podatność na medialną propagandę jedynej słusznej opcji politycznej :)
@SkieryMonster: Ja mam sympatię dla każdego z odtwórców roli Bonda, tylko nie do Rogera Moora. Tak czy inaczej obejrzałam wszystkie filmy, bo po prostu lubię konwencję tych produkcji, ale słabo oceniam go jako aktora (nie wspominając o tym, że grał w najgorszym z możliwych Moonrakerze). Po latach nawet Brosnan mnie nie drażnił, chociaż kiedyś uważałam go za strasznego lalusia.

Fajnie, że Lazenby się trzyma. Jednorazowa rola a jeden z moich ulubionych
Kiedy z naszych rozmów powoli wyłonił się obraz mężczyzny, który od lat funkcjonował w swoim związku właściwie jako niepotrzebny mebel, przesuwany z kąta w kąt, coś we mnie pękło. Nie z litości, ale z czułości, tkliwości wobec geniusza. Pomyślałam sobie, że jeśli tylko jest to możliwe, oddam Zbyszkowi radość życia, którą miał, kiedy poznaliśmy się przed 30 laty, i której nie miał, kiedy spotkaliśmy się trzy lata temu.


Tymi słowami jakaś dziennikarka
Pobierz
źródło: comment_732BmjzKnAy9afoKlvb6MUjxfhlDMTJ6.jpg