konto usunięte
Zanieczyszczenia powietrza a transport samochodowy
- smyl
- se_mallo
- starface
- konto usunięte
- Kampala
- +5 innych
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
Lewicowe media nie spisały się lepiej. Nowa definicja ironii: „Democracy Now” wygłasza 15-minutowy pean na cześć dyktatora, który odmawiał swoim rodakom demokratycznych wyborów przez blisko 50 lat. Niemal w ostatnich sekundach felietonu padają zdawkowe słowa o „kontrowersjach”. Tak się gra w tenisa bez siatki. Czy naprawdę mówimy o tym samym Fidelu Castro? Tym, o którym Human Rights Watch mówi wprost, że stworzył reżim oparty na likwidacji wolności
– Taka nadzieja przyświecała mi, gdy pisałem „Klęskę »Solidarności«”. Wtedy wydawało mi się, że sprawa nie jest jeszcze całkiem przegrana. Zanim zaczęliśmy nagrywać rozmowę, mówiłeś o tym, że moja książka zaskakuje, bo krytykuję w niej polskich liberałów, ale przyjmuję ich założenia. Myślę, że stało się tak dlatego, iż tylko w nich widziałem wtedy w Polsce jakikolwiek lewicowy potencjał. Pamiętałem ich przecież jako działaczy związkowych, bardzo prorobotniczych. Ludzie nie poszli
kto otwarcie mówi że nimi gardzi, są zabobonem, ciemnotą i ich miejsce jest na śmietniku historii (co śmieszne, lewica i jej protoplaści powtarzają to już jakieś 300 lat).
Przede wszystkim wyleczyłem się gruntownie z resztek ówczesnego rosyjskiego wpływu i przy bliższym poznaniu jak mnóstwa przedstawicieli ruchu rosyjskiego, tak również i literatury oraz publicystyki rosyjskiej przestałem przeceniać znaczenie i siłę rewolucji rosyjskiej. W ten sposób oczyściłem sobie niejako drogę dla wpływów zachodnioeuropejskich. Następnie w Syberii, gdzie wobec braku kultury czynniki społeczne występują bez osłonek w całej swej nagości, przyjrzałem się bliżej maszynerii caratu oraz jego
Cała ta organizacja państwa i społeczeństwa, przedstawiona w poprzednich rozdziałach, tyczy się tylko narodu polskiego; lecz nie żyjemy w izolowaniu, stanowimy część Europy, a do jakiego stopnia związani jesteśmy ze współczesną historią powszechną, wiemy z doświadczenia; co więcej, nawet we własnym państwie jesteśmy jakby wśród narodów.
Normalne poczucie
Za naszych czasów wiodą do ściślejszych związków z ościennymi sojusze zaczepno-odporne, konwencje wojskowe, wspólność obszaru cłowego itd. Układami rozmaitej treści kroczy się od konwencji do konwencji, zrzekając się wzajemnie niepodległości w pewnych działach. Wszelkie inne drogi są już dziś przestarzałe.
Gdyby cała Europa mogła mieć dobrowolnie jedno wspólne ministerstwo spraw zewnętrznych i wspólną armię, nie istniałyby żadne wątpliwości co do hegemonii rasy białej nad wszystkimi częściami świata. Wzajmne częściowe wyrzeczenie się niepodległości
1
Należy natychmiast ucinać wszelkie prowokacje, które mogą doprowadzić do polsko-ukraińskiego konfliktu etnicznego i jednoznacznie potępiać populistyczne i nacjonalistyczne ekscesy (...) Tworzenie „pax Europa" w otoczeniu UE jest procesem korzystnym i bezalternatywnym
z
Swoistym zwieńczeniem ustrojowych pomysłów Hayeka był projekt idealnej konstytucji przedstawiony w trzecim tomie jego magnum opus pt.
Generalnie państwo powinno być neutralne światopoglądowe, wolne i od wpływów utopijnych ideologii religijnych i utopijnych ideologii socjalistycznych.
Komentarz usunięty przez autora
But how should this diversity shape our politics? The standard liberal answer for nearly a generation now has been that we should become aware of and “celebrate” our differences. Which is a splendid principle of moral pedagogy — but disastrous as a foundation for democratic politics in our ideological age. In recent years American liberalism has slipped into a kind of moral panic about racial, gender and
I'm already tired of the lectures about how we should try to understand the pain of the white rural voter. I live in the most conservative town in America, McBain MI. Let me tell you what I've learned living liberal in rural America. The farmers, who are attached to the Government by the hip, think the EPA is going to ride around in 4 wheelers in putting them out of
Handlowcy krzyczą, że 1 procent podatku od obrotu to jest za dużo, bo zabraknie im na zysk i upadną.
To ja pytam, ile jest wart biznes, który nie ma wystarczającej rentowności. Nie rozumiem tragizowania na temat podatków. W USA najwyższa stawka podatku PIT to jakieś 35 procent. W Europie Zachodniej zdarza się jeszcze wyższa. W Polsce - 32
Handlowcy krzyczą, że 1 procent podatku od obrotu to jest za dużo, bo zabraknie im na zysk i upadną.
To ja pytam, ile jest wart biznes, który nie ma wystarczającej rentowności. Nie rozumiem tragizowania na temat podatków. W USA najwyższa stawka podatku PIT to jakieś 35 procent.
„Polska mniejszych miast” – taki jest podtytuł książki Filipa Springera „Miasto Archipelag”, reporterskiej podróży po stolicach dawnych województw. Urodzony w Poznaniu, obecnie mieszkający i pracujący w Warszawie, a wydający swoją najnowszą publikację w krakowskim wydawnictwie Karakter autor za pomocą trzech słów podtytułu pokazał, że w podróż przez 31 miast, które na przełomie 1998 i 1999 r. utraciły status wojewódzki, wyrusza jako kronikarz z Wielkiego Miasta na safari po „prowincji”.
Ważną
310

Ciekawe i mocne wystąpienie R. Ziemkiewicza.
zNie powstrzymamy kryzysu dziennikarstwa, póki nie zaczniemy przestrzegać wyśrubowanych standardów w mediach.
Nazywam się Ludwika Włodek i jestem dziennikarką. Pracuję w tym zawodzie od 2006 roku. Byłam redaktorką i autorką tekstów: wywiadów, reportaży, analiz politycznych, felietonów. Nigdy żaden redaktor, z żadnej gazety ani z żadnego portalu, nie zapytał mnie, czy to, co piszę, jest prawdą. Nigdy nikt nie sprawdził, czy moi rozmówcy naprawdę istnieją, czy
W tym momencie pojawia się konieczność poczynienia dygresji natury historycznej. Istotą lewicowości było kiedyś to, co dziś nazywa się „populizmem”: lewica wypowiadała się w imieniu ludu, starała się artykułować interesy zwykłych ludzi, próbowała reprezentować plebejską większość. Zarazem socjalizm rodził się w
Pamiętając wszakże powtarzane aż do „prawidłowego” skutku referenda w Danii i Irlandii
To jest myśl-klucz, na której chciałbym się skupić w najbliższym czasie. Konflikt miasto-wieś, a może miasta-przedmieścia. Z urbanistycznego, społecznego, historycznego punktu widzenia. Będę szukał jakichś tekstów, bo mam w głowie zarys ciekawych myśli.
Pisząc, czy też - jak w tym wypadku - udzielając wywiadów nt. polityki zagranicznej staram się łączyć stronę merytoryczną z polityczną neutralnością. Piszę bowiem o polityce zagranicznej Polski jako Polak, a nie jako polityczny kibic (czy też "kibol") którejś ze stron naszych zapasów w błocie. Staram się pisać "po ludzku"- tak jak robią to Anglosasi. Unikam więc
Wykop.pl
Podróże
Gospodarka
Ukraina
Technologia
Motoryzacja
Sport
Rozrywka
Informacje
Ciekawostki