Witam. Mam kolejny gatunek ptaka do kolekcji gatunków, które widziałem na żywo. To ptak, który jest bardzo podobny do Pliszki Żółtej, ale spód ciała ma bardziej ciemnożółty (jednolity) i prawdopodobnie nie miał białej kreski wzdłuż oczu a czapeczka ciemnoszara. Wielkości Pliszki siwej ale nie tak bardzo smukła i mniej klaskala ogonem. Śpiew (choć to Bardziej było nawoływanie) przypominał popularny odgłos ściśnięcia gumowej kaczki. Co to mógł być za gatunek? Chyba że to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aaadam91: Najbardziej podobna do tej na samym dole, pierwsza z lewej. To na bank jakaś Pliszka bo charakterystycznie machała swoim długim ogonkiem góra-dol. Ogólnie ptaszek dość towarzyski ale bardziej ostrożny niż Siwa kuzynka.
@tiredq:
Absolutnie nie. Przecież Wilga to zupełnie inna rodzina a co za tym idzie wszelkie cechy poczynając od wielkości.
  • Odpowiedz
  • 4
#ornitologia #ptaki
Od kiedy przeprowadziłem się na wieś, każdej wiosny czekam na pojawienie się kolejnych ptasich gości. Zięby drą dzioby za oknem od paru tygodni, tydzień temu we wsi obok widziałem bociana na gnieździe, po ogrodzie pląta się rudzik a wieczorem słychać kopciuszki. Ale najbardziej cieszą zawsze dwa głosy. Wczoraj usłyszałem wilgę, a dziś mój ulubieniec - dudek. Rozpoczął nadawanie gdzieś z gąszczu (podejrzewam go gdzie ma gniazdo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pigoku: Wilgi pojawiają się u nas dopiero w maju. Czasem jak przylecą bardzo wcześnie to i pod koniec kwietnie można je usłyszeć. Za to świetnie głos wilgi udają szpaki. Ostatnio jak się przysłuchiwałem szpakom w ogrodzie to słyszałem wilgi właśnie, ale też kapturkę, srokę, bażanta, śmieszki i rechot żab. Takie szpaki są zdolne.
  • Odpowiedz
@aaadam91: no i masz rację zapewne, a ja się czegoś nowego nauczyłem. Wyczaiłem wczoraj szpaki eksplorujące rubieże naszej posiadłości. I pojawiły się głosy wilgi przy czym z lekkim fałszem chwilami. Teraz, kiedy zwracam uwagę to już wiem o co chodzi :-) Szpaki zaglądają tylko sporadycznie, siedzą bardziej w centrum wioski, widocznie im tam lepiej. Na wilgę w takim razie poczekam. Za to dzięki łażeniu po chaszczach z lornetką, którą polecił
  • Odpowiedz