Zbieram się, do zrobienia nowych korpusów wielkopolskich ze styroduru. I tutaj pytanie do was, jaki styrodur polecacie? Ja miałem do tej pory 300 4cm i dość dobrze sie sprawuje chociaż po kilku latach pojawiły się prawie na każdym korpusie mniejsze/wieksze zgryzienia. Może macie też do polecenia taniego dobrego producenta?

#pszczelarstwo #ul #pszczoly #styrodur
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Co się porobiło, że może nie być już miodu za bardzo w tym roku? Upały i susza? Jakaś zaraza?
Rozmawiałem ze znajomym pszczelarzem z Dolnego Śląska to mówił, że rodzina z Roztocza prosi o przywiezienie trochę...

#miod #pszczelarstwo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomosano Jak coś pisz za tydzień. Gryczano faceliowy już mam wywirowany.choc facelia przebija mocniej niż gryka. Grykę klasyczną właśnie wiruje. A za tydzień półtora będę miał Gryczano słonecznikowy. Mam też grykę 2021 ,wyszła bardzo mocna i ciemna w zeszłym roku.
  • Odpowiedz
pytanie do Mirków pszczelarzy. Każdy naturalny miód się krystalizuje, jednak czasem zdarza mi się że jest delikatny i miękki, a czasem twardy aż łyżki się wyginają. Czy można jakoś wpłynąć na to, żeby miody się nie krystalizowały na kamień?
#pszczelarstwo #miod #pszczoly #pasieka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trochę pomogłoby, gdyby w trakcie krystalizacji przemieszać miód. Chodzi o "rozdrobnienie" struktury powstających wiązań.
  • Odpowiedz
Jeśli w tych warunkach jest zamieszkały przez konkretne gatunki oznacz to tyle, że dla tych właśnie gatunków warunki są optymalne. Jeśli przewiesisz mogą (ale nie muszą) zginąć.
W to miejsce być może zamieszkają gatunki, którym nowe ustawienie będzie bardziej odpowiadało.
Te szyszki na dole niczego nie wnoszą, w tym żaden zapylacz nie zamieszka. Możesz śmiało je wywalić i dać rurki maści wszelakiej.
  • Odpowiedz
@Dolan: Nie ma w tym kraju ograniczeń co do ilości zawieszanych domków dla owadów. Jesteś równy gość, pomagasz zapylaczom - może zawieszenie drugiego po stronie słonecznej będzie najlepszym rozwiązaniem? Wtedy do obserwacji będziesz miał więcej gatunków lubiących różne warunki nasłonecznienia ()
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki, ostatnio idę ścieżką przez las, a tam co kawałek na odcinku kilku km latały wokół mnie pojedyńcze agresywne pszczoły, mam na myśli agresywne, bo odstraszały uderzając mnie co chwilę o ciało. Dlaczego tak się zachowywały i co to były za pszczoły?

Co się uwolniłem od jednej, to po kilkuset metrach podlatywala druga, dodam, że był w ten dzień straszny zaduch i upał. Nie spotkałem takich jeszcze, zakładam że to dzikie, bo
UnitrA - Mirki, ostatnio idę ścieżką przez las, a tam co kawałek na odcinku kilku km ...

źródło: comment_1657436013he9gOQyUeN0SC3XNDHEWyO.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsza fala zamówień jest już gotowa do wysyłki i dziś pod wieczór wylądują w paczkomacie.

Jutro rozlewam ostatnią beczkę miodu kremowanego i przerwa od kręceń - na 2 tygodnie. Następny target to miód lipowy, który już noszą :)

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do wiadomości prywatnej, chętnie odsprzedam część mojej słodkiej, słoikowej ścianki

Zapraszam
Sweetly - Pierwsza fala zamówień jest już gotowa do wysyłki i dziś pod wieczór wylądu...

źródło: comment_1657028190NXYUSvGMqNwl2mppje7fKD.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy są na #wykop jacyś pszczelarze? Mam mianowicie takie pytanie - czy trzmiele i pszczoły mają jakiś sposób detekcji kwiatów na które warto usiąść?

Pytam - bo na balkonie mam bardzo dużo kwiatów a wskutek tego zwykle też pełno tych brzęczących stworzeń - ale mam taką obserwację, że one jakby widzą/wiedzą, który kwiat został już wcześniej obsłużony. Trzmiel wydaje się podlatywać do paru kwiatów po kolei szukając odpowiedniego czy zdatnego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zastanawiam się nad rozpoczęciem własnej #pasieka jakiejś małej na wiosce niedaleko domu ale przez najbliższe 2 lata (potem przeprowadzaka tam) będę w stanie być tam nie częściej niż 2 razy w miesiącu na weekendy (średnio co 2 tyg) czy to za mało żeby dobrze zająć się pasieką i powinienem odłożyć plany czy jednak dało by radę to ogarnąć przez 2 weekendy miesięcznie ?
#pszczoly #pszczelarstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirasKo-Kalwario: Może być ryzykownie. O ile w zimie to nie problem (jedynie kwestia zniszczenia czy p----------i uli), to w lecie kapkę roboty z tym jest, m.in. jak wejdą w nastrój rojowy to przegapisz i stracisz pół rodziny +karmienie, leczenie. Już nie mówiąc o tym że mamuśka może się stracić, a pszczoły strutowieć i powstaje mały problem.
  • Odpowiedz