█░░░█   █▀▄▀█ █▀▀█ ░▀░ █▀▄▀█   █▀▀ █▀▀ █▀▀█ █▀▀ █░░█

█▄█▄█   █░▀░█ █░░█ ▀█▀ █░▀░█   ▀▀█ █▀▀ █▄▄▀ █░░ █░░█

░▀░▀░   ▀░░░▀ ▀▀▀▀ ▀▀▀ ▀░░░▀  
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sobota wczesny ranek. Wypożyczalnia Rowerów Alfa Gdańsk Brzeźno. Godz: gdzieś koło dziewiątej. Rano.

Zostałem obudzony przez moją koleżankę. Noc była ciężka; obok, „na budach” do wczesnych godzin rannych trwała gorąca impreza, która nie dawała szansy zasnąć - a pilnować rowerów trzeba...

Wstałem mocno zamroczony, myślami jeszcze w głębokim śnie. Zacząłem automatycznie wyprowadzać rowery oraz sprzątać nasz mały placyk rowerowy (tylko ciało pracowało, duch jeszcze łapał resztki snu). Zaczęli przychodzić pierwsi klienci, którzy zachęceni piękną
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach