Zgłaszasz na policję kradzież (użycie karty kredytowej, wydatki na 100+pln, w portfelu kilka stówek)
O dziwo sprawca zostaje złapany i ma być rozprawa sądowa.
Dostajesz dwa pisma: jedno zawiera termin rozprawy z napisem "obecność nieobowiazkowa" i drugie z "wezwaniem na rozprawę jako świadek - obecność obowiązkowa"
Abstrahując od tej sprzeczności której powody raczej rozumiem, nie obawialibyście się iść na taką rozprawę?
Chłop co ukradł rzeczy to jakiś osiedlowy cwaniaczek i nie wiadomo jakie to będzie miało
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Za namową wykopu pojechałem do Holandii. Tam padłem ofiarą niewolnictwa i handlu ludźmi. Ze strony mafii i policji.
W holandii istnieje państwowy system niewolnictwa którego pilnuje policja.
Kiedy próbowałem uciec z niewolnictwa to byłem ścigany zarówno przez gangsterów jak i przez policję, policja pod byle pretekstem wsadza mnie do szpitali psychiatrycznych i ukradli moje nośniki danych na których miałem bitcoiny i dowody niewolnictwa.
Faszerują mnie bez mojej zgody psychotropami.
Agencja (mafia) nazywa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach