mirki pytanie, co wybrać
1. życie w piwnicy poświęcone prozaicznym małym przyjemnością typu przeglądanie mirko, redtube, super uber gry na najlepszym sprzecie których będzie mi wstyd za 2 lata; czy...
2. wejście w życie zmierzenie się z szambem które ono niesie żeby na końcu stwierdzić że przynajmniej sie zmierzyłem mimo to iż to było gówno warte
#przemysleniazdupy #jakzyc #kiciochpyta

którędy?

  • ścieżka 1. 45.5% (10)
  • ścieżka 2. 54.5% (12)

Oddanych głosów: 22

@Mator: kobieta musi dbać o siebie trzy razy bardziej i wszystko będzie w porządku, odpowiednia dieta rozwiązuje większość problemów, ciąża mnoga wiąże się też z mocniejszymi dolegliwościami podczas samej ciąży - ale tego nie można uniknąć ani wykluczyć bo to sprawa bardzo indywidualna.
  • Odpowiedz
Uwaga, mocne #przemysleniazdupy (z jelita, czy kij wie). Po cholerę ta darmowa służba zdrowia jak #!$%@?ą taką manianę? Jestem po prostu #!$%@?, przeleżałem tydzień w szpitalu, bo kolonoskopia, a później "musi pan być pod obserwacją" (znane również jako - dostaniemy od NFZ zwrot pieniędzy za przetrzymanie ciebie), żeby #!$%@? teraz się dowiedzieć, że w sumie to oni nie wiedzą czy diagnoza jest poprawna?
Na wypisie opis badania kolonoskopii mieści się
@Reepo:
Bo tak Kwachu zapisał w Konstytucji, że Państwo zapewnia bezpłatną służbę zdrowia każdemu obywatelowi.
I #!$%@?, nie da się teraz nic z tym zrobić, bo Konstytucja to świętość i nie wolno niej absolutnie nic a nic zmieniać.
  • Odpowiedz
Jak myślicie, czy popularność androidów wynika z faktu że system można dopasować do swoich oczekiwań czy raczej z dostępności aplikacji - nie trzeba żadnego roota, jailbreaka czy innej magii żeby zainstalować apk z internetu i cieszyć się pełną wersją aplikacji.

Dodatkowo mała ankieta dla użytkowników #android

Nie ukrywam również że liczę na dyskusję ze wszystkimi stronami, więc #bojowkawindowsphone i #bojowkaios równie mile widziana ( ͡°

Czy macie na swoim androidzie "kradzione" aplikacje?

  • Tak 29.0% (181)
  • Nie 71.0% (443)

Oddanych głosów: 624

@Vladimir_Kotkov: popularność androida wynika z faktu że 95% telefonów z Androidem jest obrzydliwie wręcz tania, najtańszy smartfon z Androidem jaki udało mi się kupić kosztował mnie 200 zł XD

A ten myśli że więcej niż 1% użytkowników androida wie co to jailbreak czy root XD
  • Odpowiedz
Nie jest mi szkoda chłopaków, co pchają się w gówno na własne życzenie.

Szczególnie, gdy mają innych facetów, którzy mówią im jak jest, a oni i tak nurkują, bo może akurat, na dnie tego szamba (bo to, jest "inne niż wszystkie") znajdą złoto. Po czym, prędzej, czy później - wychodzą, cali #!$%@? i śmierdzący stwierdzając, że następne szambo będzie inne, lub gorzej - widocznie nie był "wystarczająco dobry" i ów szambo zasługuje
shadowsof2 - Nie jest mi szkoda chłopaków, co pchają się w gówno na własne życzenie.
...

źródło: comment_DQCPk5gP2Nszb4XpTdDzGhGrmcSDTtkV.jpg

Pobierz
@shadowsof2: To się nazywa wymówka, mądrzej zwane racjonalizacją.
Karyna widocznie nieźle się trzyma lub dany Stulej nie ma ciekawszych na oku,
więc zajmuje się taką tłumacząc to sobie i innym, że na pewno wewnątrz jest inna...
  • Odpowiedz
Zawsze jestem pod wrażeniem kiedy po roku przylatuję do Anglii i po paru tygodniach zaczynam najpierw wyłapywać słowa w piosenkach ( tych bełkotliwych i szybkich które często ciężko rozkminić ) żeby potem myśleć po angielsku, niezła faza.

#przemysleniazdupy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, naczyta się wykopu taka osoba jak ja i później cały czas żyję w stresie, jak poczytam opinie innych na temat polityki, tego ci się w Polsce dzieje i co się wg. wykopowych ekspertów stanie, czyli, ze Polska bedzie drugą Wenezuelą bo zbankrutujemy, że nas wypieprza z unii, wrogość innych państw itd... serio, może po niektórych to spływa, ale jeśli chodzi o mnie, to po każdej takiej sesji czytania komentarzy na wykopie na te tematy ma stresa i czuję, że u nas do niczego się nie da dojsć w życiu...
#polska #swiat #przemysleniazdupy #wykop

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
UkrytaKreatura: Wyluzuj. Jedyne co nam realnie grozi, to kryzys gospodarczy, ale to nie będzie tak, że głodni emeryci będą masowo szturmowali śmietniki. Po prostu będzie trochę ciężej z finansami i na rynku pracy, i to wszystko. Jestem wielkim krytykiem rządu PiS, ale ci co malują najczarniejsze scenariusze, mocno przesadzają. Głowa do góry i nie czytaj więcej wykopkowych komentarzy, czy piszą je ekonomiści? Jak chcesz, możesz posłuchać prawdziwych ekonomistów w programie EKG
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czasami mam ochotę coś napisać, przerzucić na papier jakieś rozmyślenia.
Chociaż w tym przypadku papier, jest mocno symboliczny.
W każdym razie [nigdy bądź!] rozmyślam o życiu. Własnym, a czyim? I przyszłam wam tu powiedzieć, że jak do tej pory to ono mi się udało. Z dóbr, których mały książę by nie pochwalił, mam mieszkanie, którego nie muszę spłacać do śmierci, samochód i dobrą pracę. Z tych, z których by był dumny, mam prawdziwych przyjaciół, fajne wspomnienia, dobrych znajomych, czasochłonną pasję i w miarę trzeźwy pogląd na świat. Rodzinę niestety mam daleko, bo wyjechałam na studia do dużego miasta i tak już zostałam.
Nie mam tylko zdrowia, ale nigdy nie miałam, więc da się do tego przyzwyczaić. Trudniej się nauczyć o tym nie mówić, bo jednak skupia to znaczną część mojej uwagi, a ludzi to, albo nie obchodzi, albo przeraża, a po jakimś czasie mają Cie za #!$%@?ętą. O tym mówię tylko najbliższym. Tak chyba powinno być.
Oczywiście, gdy tylko odpaliłam komputer by zebrać te wszystkie myśli w jakąś logiczną całość, powoli zaczęły uciekać. Miało być o byłych chłopakach, z których każdy zasługuje na uwagę. Było ich 3, więc według ludowych mądrości, już wszystko za mną. Nie przeraża mnie wizja samotności, może w święta będzie ciężej ale na wszelki wypadek zaklepałam sobie kilka zaproszeń na wigilię by mieć w czym wybierać za te paręnaście lat. Może też kupię jakieś dwa ładne koty, ale na razie za dużo mnie w domu nie ma by skazywać na to zwierzaki. Ale wracając.
dla mnie obok tych wszystkich przykladow zjawiska fashion victim jak brodacze (hehe), ten kucyk spiety z tylu i tak dalej, sa jeszcze bezowe chinosy, ciezko dobrac ciuchy szczegolnie jak sie jest jasnym europejczykiem (bo na murzynie bezowe rzeczy lepiej leza) do takich spodni, w wiekszosci wypadkow strasznie dziadkowo to wyglada, bezowy to strasznie nudny kolor i malo kto w nim fajnie wyglada, no a nie?
#modameska #przemysleniazdupy
goltus - dla mnie obok tych wszystkich przykladow zjawiska fashion victim jak brodacz...

źródło: comment_htCGZHUs32L6zp3jcITj73YqnKaKYCWM.jpg

Pobierz
Ogniska już dogasa blask...

Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam siedzieć i patrzeć na ogień. Jest w tym coś pierwotnego. Źródło ciepła i światła. Coś, co pomagało naszym przodkom przetrwać dzisiaj jest nam kompletnie zbędne. Mamy kuchenki bez płomienia, piekarniki, kaloryfery...

Ehh, jestem pijany i zebrało mi się na przemyślenia z dupy.

#ogien #przemysleniazdupy
firmowy_leser - Ogniska już dogasa blask...

Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam siedzie...

źródło: comment_GBjgspatfXPMwxZ4ZFDAbRBiqhILVZOs.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Czasem jak siedzę przez komputerem i nie mam już śmiesznych kotków do przeglądania nachodzi mnie taki #feels :
jak byłam na studiach dziennych i #!$%@?łam dość ważne kolosy chciałam zmienić swoją karierę zawodową i zostać grabarzem. Tak bardzo chciałam, że nawet list motywacyjny ( #pdk kopanie dołków moim marzeniem ) i CV zaniosłam do domu pogrzebowego, który był blisko mieszkania, które wynajmowałam.
Nie odezwali się ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Co zrobiłam źle?
Wzięli mnie za nekrofila?
Czy teraz kopałabym dołek
Siedziałem dzisiaj w pracy i z nudów czytałem artykuł o tym jak poziom konkursów skoku w dal ciągle idzie w dół. Że się nie opłaca, że potrzeba szybkości, a jak ktoś jest szybki to woli biegać 100 metrów bo większe hajsy itd. I tak złapały mnie #feels. Moja życiówka z liceum to cos w okolicach 5,90m, mistrz Olimpijski z #rio2016, Jeff Henderson, wyskakał złoto skacząc 8,38.
  • 6
Mechanicy w tym kraju to coś co mnie najbardziej #!$%@?, niewiem czym to jest spowodowane ale poziom #!$%@? w tej branży jest wyjątkowo wysoki.
Ostatnio pojechałem do gazownika żeby mi skalibrował wtryskiwacze, wszystko dokładnie powiedziałem przez telefon co i jak. Pierwsze co to musiałem czekać na gościa pół godziny pod warsztatem, jak już przyjechał to zaczął oglądać, marudzić, że trzeba rozbierać, sprawdzić całą instalacje i w sumie to mu się tego nie
ASO to nie rozwiązanie. Uwierz. Tam też pełno zjebów.


@killerpizza: @Kejran: ASO to dopiero wylęgarnia patologii. W większości chłopczyki po zawodówkach i kilku szkoleniach z danej marki (często nawet konkretnego modelu). Wieloletnich pracowników z doświadczeniem przeważnie tam niewielu, bo szacunku do ich pracy i wiedzy wśród januszy z managementu nie uświadczysz.

To jedna strona medalu. Druga jest taka, że większość klientów interesuje tylko jedno - cena. A tanio
  • Odpowiedz