Jest gdzieś możliwość sprawdzenia którzy nauczyciele brali udział w proteście?

Bo powiem szczerze, aż mnie przekręciło z #!$%@? i rozbawienia. Nauczyciel, który może nie do końca potrafił trafić do ucznia, ale starał się czegoś te zakute łby nauczyć stwierdził, że ma wywalone w protesty i uczył dalej.

A taka tępa frańca, która posadę nauczycielki dostała po znajomości, której sprawdziany mąż pomagał układać, bo sama po studiach nie potrafiła takiej rzeczy ogarnąć i
Świetny tekst Kuby Olkiewicza z #weszlo na temat #strajknauczycieli #szkola #neuropa #4konserwy #protestnauczycieli

Miałem na studiach prawdziwego kozaka. Gość był mistrzem w swoim fachu jeszcze zanim otrzymał oficjalne glejty. Aktywny sportowiec, koszykarz, ale bez zamykania się na inne gry. Kawał chłopa, jak to koszykarz, ale w testach sprawnościowych ogarniał właściwie wszystkie dziedziny. Kapitalny w piłkę ręczną, nie do zajechania na gimnastyce, porządny w piłkę nożną. Ze wszystkich praktycznych przedmiotów najwyższe oceny, ale
@rafxyz44:

Ktoś następny krzyczy: przecież jak nauczyciel za dwa koła na rękę jest jełopem, to za trzy tysiące na rękę będzie po prostu jełopem z dobrymi zarobkami. Owszem. Na tym jednak polega cała sztuczka, by jełopa za trzy tysiące za rok zmienił mój kolega Adaś, kozak i prymus, który mógłby wówczas rozważyć karierę nauczyciela.

Tyle że jeśli ma choć trochę oleju w głowie, to dalej nie rozważy — bo wtedy zacznie
Protest nauczycieli. Bardzo głośno o tym, głównie też dlatego, że zbiegł się w czasie z egzaminami/maturami - co wywołało spore emocje rodziców, madek i po części wykopowiczów. Szczerze? Mam dość wylewania wiadra pomyj na zawód nauczyciela, na szkalowanie i ośmieszanie ich. Bo śpiewają, przebierają się, utrudniają życie uczniom, którzy przygotowują się do egzaminów. Tacy źli, niedobrzy, wredni i podli! Przecież nie dość, że to tylko malutki procent większości, to jeszcze propaganda TVPisu
@Damiax: zgadza się ale przykład idzie z góry a nawet specjalnie napuszcza się ludzi na siebie. Najbardziej w tych strajkach wkurza mnie że te debile z wiejskiej (jakąkolwiek partia by to nie była) pomiatają ludźmi jak szmatkami, obrażają i plują im w twarz. Lekarze, nauczyciele itd raczej należą do ludzi wykształconych, inteligentnych od których zależy kilka ważnych spraw, a pomiata się nimi jakby machali łopatą i można ich zastąpić w ciągu
Tak sobie mysle, ze jak tak dalej pojdzie to zawod nauczyciela (i nie tylko) to niebawem bedzie praca przy tablicy do poludnia i protesty po pracy.
Powiedzmy, ze rzad da im te 1000zl podwyzki. Albo jeszcze lepiej - niech maja - 1500! Dla kazdego!
Na to bedzie odpowiedz straznikow miejskich i policji ze oni chca 800zl podwyzki... - niech maja!
Mamy jeszcze emerytow z '13', matki z 500+ i inne wyprawki+ czy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@DooWo: ogólnie beka, bo 99% procent nauczycieli z którymi miałem styczność nic nie wpłynęło na moje życie poza jedynym... Wuefista XDDDDD
Żeby nie Pan Andrzej to bym skończył gdzieś w rynsztoku XD Tak jak wszyscy nauczyciele mnie #!$%@? i miałem to w dupie to jak Andrzej wziął mnie raz na rozmowę to prawie łzy w oczach miałem i pobiegłem do domu poprawiać oceny XD
Od rana obserwuję opinie ludzi o strajku nauczycieli i postanowiłem, że opiszę to z perspektywy ucznia, który dalej chodzi do szkoły i patrzy na to z innej strony. Żeby lepiej zrozumieć o co chodzi musicie wiedzieć, że chodzę do szkoły, która jest w top 20 polskich szkół średnich. W mojej szkole pracuje nauczycielka matematyki. Pani 55~60 lat, która jak nam wyznała zbliża się do 30 lat stażu. Prowadzi w sumie 6 klas
@Adix435: Dlatego ja jestem zdania, że jak najbardziej spore podwyżki im się należą, ale warto też pomyśleć o jakiejś zmianie systemowej, w której nauczyciele jak Twoja by się pojawiali częściej. Sam miałem przez kilkanaście lat edukacji styczność z takim nauczycielem, ale był to dosłownie wyjątek. Niestety spora grupa wyznawała zasadę przepisz z podręcznika, a po kilku takich lekcjach będzie sprawdzian. Według mnie to nie jest dobry sposób nauczania, ale każdy ma
Zastanówcie skąd się wzięło powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył".

I dopiero mówcie o pracy nauczycieli z perspektywy osób spoza systemu oświaty.

Jak macie szczęście to w domu spędzacie kilka godzin pewnie z max trójką własnych dzieci. A nie z kilkuset uczniami, dziećmi zupełnie obcych osób.

Każdy rozsądny człowiek, mający pojęcie co się dzieje od kilku lat w systemie, popiera ten strajk.

#strajknauczycieli #protestnauczycieli #protestzwykrzyknikiem #szkola #nauczyciele #bekazpisu
W sytuacji jaką mamy, gdy uprzywilejowana grupa społeczna ( #nauczyciele ) przystępują do protestu w ramach szantażu. Warto się zastanowić czy:
1. nie cofnąć przywilejów (chociażby karty nauczyciela)
2. zakończyć z płatnymi wakacjami (mogą zajmować się dziećmi na koloniach, na świetlicy itd)
3. nie wprowadzić obowiązkowych egzaminów zewnętrznych dla nauczycieli. Powiedzmy co 2-3 lata i od wyniku tego egzaminu uzależnić wysokość wynagrodzenia.
Skoro te głąby teraz nie chcą przystąpić do pracy, to
1. nie cofnąć przywilejów (chociażby karty nauczyciela)


@JessPinkman: Moglibyśmy w końcu częściej jeździć z żoną na urlop ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak to głównie w wakacje wszystko trzeba planować.

2. zakończyć z płatnymi wakacjami (mogą zajmować się dziećmi na koloniach, na świetlicy itd)


@JessPinkman: Też dobrze. Dodatkowa kasa: dieta, rozłąkowe, delegacja, płacone praktycznie za 24 godziny, bo dziećmi zajmujesz się cały czas.

3. nie wprowadzić obowiązkowych