SamotnaBaba: Cześć, miałem taką sytuację, dostałem pozew i bylem na rozprawie w sądzie. Dobrze by było zebrać info, że ojciec się tobą nie interesował na przestrzeni lat (musisz stworzyć swoisty folder zycia) i że nie czujesz żadnego obowiązku łożyc na niego, bo nic od nieigo nie dostałeś. I że to jest niezgodne z zasadami współżycia jak ktoś napisal wyżej. Z takimi dochodami raczej nic nie będziesz płacił, ald przygotuj się dobrze.
  • Odpowiedz
Witam mirki, mam takie pytanie odnośnie kradzieży w rodzinie.

2 miesiące temu mój dziadek wywiózł mojemu ojcu z posesji materiały budowlane zakupione na przełomie lat 80-90. Głównie cegła stojąca pod wiatą. Przez te 2 miesiące próbowaliśmy się dogadać polubownie - ni dy ry dy. Dziadek twierdzi, że cegła z naszej posesji jest jego. Pierw nie chciał rozmawiać, później mówił że odwiezie, następnie że zrzuci z wywrotki nam na działę i ostatecznie że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wie ktos moze jak to jest z wyjazdem matki z dzieckiem za granice (z Niemiec do UK) bez zgody ojca? mam pełne prawa rodzicielskie - żona (obecnie w separacji) powiedziała mi dzis ze za rowny tydzien leci do UK do ojca na tydzien - jak to wyglada od strony prawnej? z góry dzięki za odpowiedz
#prawo #niemcy #praworodzinne #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chrabianek: Teoretycznie mozesz sie nie zgodzic. Zlozyc wniosek do sadu ale i tak go odrzuca. Generalnie jest to poza twoja kontrola tak jak cala reszta. Masz tylko placic. 3maj sie i witaj w klubie.
  • Odpowiedz
@Chrabianek: Kodeks rodzinny art. 97 ust.2: Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Sądy uznają, że wyjazd za granicę, w tym krótki,wakacyjny, jest właśnie taką "istotną sprawą", więc możesz złożyć wniosek do sądu o rozstrzygnięcie tej kwestii. Tyle teorii.
W praktyce będzie to wyglądało pewnie tak, że zanim wniosek zostanie rozpoznany, to już będzie po wyjeździe. A nawet jeśli zdążą rozpoznać,
  • Odpowiedz