# 86 #pratchettnadzis

Byli też spiskowcy, nie ma co do tego wątpliwości. Niektórzy z nich to zwyczajni ludzie, którzy mieli już dosyć. Niektórzy to młodzi ludzie bez pieniędzy, protestujący przeciw temu, że światem rządzą bogaci starcy. Niektórzy włączyli się, bo chcieli zdobyć dziewczyny. A niektórzy byli idiotami, obłąkanymi jak Swing, z tak samo sztywną i nierealną wizją świata; stali po stronie tego, co nazywali ludem. Vimes całe życie spędził na ulicach, spotkał
# 85 #pratchettnadzis

- To nie takie proste. Nie wszystko jest czarne albo białe. Istnieją liczne odcienie szarości.

- Nie.

- Proszę?

- Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.

- To jednak bardziej skomplikowane...

- Kiedy ludzie mówią, że coś jest o wiele bardziej
@Rymbaba: Tu masz podział na cykle - większość osób poleca czytanie w cyklach właśnie, ma się wtedy ciągłość historii bohaterów.

Ja osobiście lecę w kolejności powstawania, bo taki mam zwyczaj w każdej fabule, poza tym czasem zdarza się w tle jakieś nawiązanie do poprzednich książek z innego cyklu - zwykle nic ważnego, ale zawsze.
źródło: comment_TWwFSLByxzm7P8tcEJCsdzgLrBlFrc3D.jpg
# 73 #pratchettnadzis

Takich przeciętnych zabójców amatorów można znaleźć na każdej ulicy. Zwykle to pomyleńcy, pijacy albo jakaś biedna kobieta, która miała ciężki dzień, a mąż podniósł na nią rękę o jeden raz za wiele i nagle dwadzieścia lat frustracji musiało się uwolnić. Zabicie kogoś obcego bez złości czy satysfakcji innej niż duma fachowca z dobrze wykonanej pracy to umiejętność tak rzadka, że armie poświęcają długie miesiące, by wpoić ją młodym żołnierzom.
# 70 #pratchettnadzis

Pogrzebał w kieszeni i wyjął niedużą książeczkę, którą pokazał wszystkim.

- Należała do mojego pradziadka - wyjaśnił. - Był w tych utarczkach, cośmy je mieli z Pseudopolis, a moja prababcia dała mu ten modlitewnik dla żołnierzy, bo warto mieć wszystkie modlitwy, jakie tylko da się zdobyć, możecie mi wierzyć. No i on wsadził sobie tę książeczkę do górnej kieszonki w kubraku, bo go nie było stać na pancerz, a
# 67 #pratchettnadzis

Psy nie są jak koty, które z rozbawieniem tolerują ludzi tylko do chwili, kiedy ktoś wymyśli otwieracz do puszek obsługiwany łapą. Psy stworzyli ludzie - wzięli wilki i dodali im ludzkie cechy: niepotrzebną inteligencję, imiona, pragnienie przynależności oraz wibrujący kompleks niższości. Wszystkie psy śnią sny wilków i wiedzą, że marzą o ugryzieniu swego stwórcy. Każdy pies wie w głębi serca, że jest niegrzecznym psem...


Zbrojni
@MacFlays: jeśli chcesz czytać kanonicznie, dostając między oczy całą mitologią Świata Dysku, jego wszystkimi absurdalnymi prawami i prawami absurdu - czytaj według kolejności wydawania książek, albo też kolejnych cykli.
Ze swojej strony powiem ci, żebyś czytał jak chcesz. W książkach są takie nawiązania, do załapania których wiedzę otrzymasz w zupełnie innym cyklu, czasem kilka powieści później. Dlatego cały cykl Świata Dysku najlepiej przeczytać minimum dwukrotnie - raz na ogólne zapoznanie się,