# 109 #pratchettnadzis

W ciepłym mroku stajni biały rumak Śmierci uniósł łeb znad owsa i zarżał krótko na powitanie. Miał na imię Pimpuś i był prawdziwym koniem. Śmierć zrezygnował z ognistych wierzchowców i końskich szkieletów, bo stwierdził, że są niepraktyczne. Zwłaszcza te ogniste. Stale podpalały własną podściółkę, a potem stały w środku pożaru z zakłopotaną miną.

Kosiarz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 108 #pratchettnadzis

Dla umarłych nie istnieją złudzenia. Umrzeć to jak obudzić się po naprawdę udanej imprezie, kiedy człowiek ma jeszcze sekundę czy dwie niewinnej swobody, nim zacznie sobie przypominać, co robił wczoraj w nocy, a co wydawało się takie logiczne i takie śmiesz­ne. Jeszcze później pamięć podsuwa wspomnienie tego naprawdę rewelacyjnego numeru z kloszem od lampy i dwoma balonami, wszyscy boki zrywali ze śmiechu... Po czym uświadamia sobie, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 107 #pratchettnadzis

Każdy z nich uważał książkę albo za wyposażenie toalety, albo za przenośny zbiór zapalniczek, i sądził, że higiena to rodzaj powitania. Mimo to byli uczciwi (z ich specyficznego punktu widzenia), przyzwoici (z ich specyficznego punktu widzenia) i widzieli świat jako całkiem prosty. Rabowali bogatych kupców, świątynie i królów. Nie napadali na ubogich. Nie dlatego, że ubóstwo jest jakąś cnotą, ale dlatego że ludzie ubodzy nie mają pieniędzy.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@perdoo-pedro: Świat Dysku w oryginale ma ok. 3 550 000 słów. Przeciętna szybkość czytania to 200 słów / minutę. Daje nam to 17750 minut, czyli niecałe 296 godzin. Jest to trochę ponad 12 dni. Dodaj do tego chwilowe rozproszenie, czyli "o czym była ta poprzednia strona", chwilowe zwolnienia tempa czytania, lub inne kwestie wpływające na proces i można przyjąć 2 tygodnie czytania non-stop.

Przykładowo: czytam w łóżku ok. 30-40 minut
  • Odpowiedz
# 106 #pratchettnadzis

Wszystko wygląda na interesujące, dopóki człowiek nie zacznie tego robić. Wtedy przekonuje się, że to praca jak każda inna. Założę się, że nawet taki Cohen Barbarzyńca wstaje rano, myśląc: "No nie, kolejny dzień deptania moją ciężką stopą tronów wysadzanych klejnotami."

Ruchome Obrazki
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meyru: Od Ruchomych Obrazków zaczęła się u mnie fascynacja Pratchettem. Mieliśmy w gimbie przeczytać coś spoza lektur i mój wybór padł właśnie na fantasy. Chciałem coś innego od Pratchetta, ale w mojej bibliotece było tylko to. Bardzo dobrze wspominam tę część. Pora brać się za ŚD od początku. Może po angielsku? :>
  • Odpowiedz
# 105 #pratchettnadzis

Wielu próbowało opisać uczucie kaca. W tym celu często wykorzystywany jest motyw tańczą­cych słoni i podobne elementy. Jednak takie opisy nigdy nie skut­kują. Zawsze trącą jakimś ho, ho, posłuchajcie tylko, chłopcy, ho, ho, prawdziwy kacowy macho, ho, ho, gospodarzu, jeszcze dziewięt­naście kufli piwa, wiecie chłopaki, wczoraj przyrządziliśmy taką mieszankę, że ho, ho...

Panowie i Damy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 104 #pratchettnadzis

Wojna wyjął z juków duży pakunek owinięty w papier.
- Co my tu mamy? Zobaczmy... z jajkiem i rzeżuchą, z kurczakiem, i jeszcze z serem pleśniowym i piklami.
WSPANIAŁE RZECZY WYCZYNIAJĄ TERAZ Z KANAPKAMI.
- O, jest jeszcze bekonowa niespodzianka.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meyru: warto tutaj dodać cały fragment, bo jest świetny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Rincewind zaczął się więc przekradać z powrotem do
miasta. Okrążył stojący w ciemności namiot i zderzył się z
koniem, który ciężkim kopytem nadepnął mu na nogę.
  • Odpowiedz
# 103 #pratchettnadzis

Jedną z zalet życia o wiele dłuższego niż przeciętne było to, że widział, jak krucha jest przyszłość. Ludzie mówią "pokój za naszych dni" albo "imperium, które przetrwa tysiąc lat", a niecałą połowę życia później nikt już nawet nie pamięta, kim byli, nie mówiąc już o tym, co powiedzieli ani gdzie motłoch zakopał ich prochy. Historię zmieniały drobiazgi. Często wystarczało kilka pociągnięć pióra.

Na Glinianych Nogach
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 102 #pratchettnadzis

- To było pięćdziesiąt czy sześćdziesiąt lat temu! - przypomnia­ła mu babcia. - Nie możesz wracać tak nagle i udawać, że te lata nie minęły.

- Oczywiście, wiem, że minęły. Jestem teraz głównym magiem. Wystarczy, że wydam rozkaz, a tysiące magów... hm... nie posłucha, o ile mogę to sobie wyobrazić, albo zapyta "co?", albo zacznie się kłócić. Ale na pewno zwrócą uwagę.

Panowie i damy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Precypitat W sumie Pratchett pisał głównie albo bajki dla dzieci, albo parodie w stylu "Czy leci z nami pilot", tyle, że obejmujące większy obszar popkultury niż filmy katastroficzne ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
# 101 #pratchettnadzis

Jest to opowieść o pamięci. I to należy zapamiętać...

...że Śmierć Świata Dysku, dla tylko sobie znanych powodów, ocalił kiedyś małą dziewczynkę i zabrał ją do swego domu pomiędzy wymiarami. Pozwolił jej dorosnąć do wieku szesnastu lat, bo wierzył, że z większymi dziećmi łatwiej jest sobie radzić niż z małymi. Co pokazuje, że można być nieśmiertelną antropomorficzną personifikacją i wciąż niczego nie rozumieć...

Muzyka Duszy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 100 #pratchettnadzis

Wszystko się gdzieś zaczyna, choć wielu fizyków ma inne zdanie. Ludzie jednak zawsze niejasno zdawali sobie sprawę z problemu, jakim są początki. Zastanawiali się głośno, jak dociera do pracy kierowca pługa śnieżnego albo gdzie autorzy słowników sprawdzają pisownię słów. Mimo to istnieje odwieczne pragnienie, by w skręconych, splątanych, skłębionych sieciach czasoprzestrzeni znaleźć taki punkt, który można wskazać metaforycznym palcem i stwierdzić, że tutaj właśnie wszystko się zaczęło...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pratchettnadzis

Kochane Mirki i Mirabelki! Jako, że nie wiadomo skąd przyszedł czas na setny z kolei cytat (aż dziw, że ktoś nadal to czyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)), a wciąż pojawiają się osoby z pytaniem podstawowym i zasadniczym, a mianowicie: #jakczytacswiatdysku, postanowiłam, że bardzo pożytecznym byłoby wszystko sobie poukładać zgrabnie w jednym poście, aby każdy mirkujący, który ma zamiar rozpocząć swoją przygodę z Terrym Pratchettem, mógł szybko
Meyru - #pratchettnadzis

Kochane Mirki i Mirabelki! Jako, że nie wiadomo skąd przy...

źródło: comment_MVwbv9THzN0S4ScMcy9xwPVbp36JxtEx.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meyru: to, co powtarzam za każdym razem - czytać wg kolejności wydawania/pisania a nie cyklami. Ponieważ wszystkie książki dzieją się w jednej linii czasowej, więc można stracić jakieś fajne aluzje czy niuanse do opowiesci spoza danego cyklu ( )
  • Odpowiedz
# 99 #pratchettnadzis

- Ludzie często nie rozumieją ograniczeń tyranii - stwierdził Vetinari, jakby mówił do siebie. - Wydaje im się, że skoro mogę robić, co chcę, to mogę robić, co chcę. Wystarczy chwilę się zastanowić, by zrozumieć, że to niemożliwe.

- Och, tak samo jest z magią - zgodził się nadrektor. - Jeśli człowiek ciska czarami, jakby jutro miało nie nastąpić, istnieje spora szansa, że tak właśnie będzie.

Niewidoczni
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@potwur: drogi Potwurze, na początek polecam cykl o strazy miejskiej zaczynający się od tomu "Straż! Straż!", a jeżeli Ci się spodoba to kolejne książki z tegoż cyklu (znajdź sobie w Google porządek czytania Świata Dysku - będzie pomocny). Kolejną z opcji jest również czytanie tomów w kolejności ich wydawania, w tym przypadku rozpocząć powinieneś od "Koloru Magii". Ze swojej strony mogę dodać, że wszystkie książki są ciekawe, a poszczególne cykle
  • Odpowiedz
# 98 #pratchettnadzis

- Przecież jest pan Śmiercią - zawołał Mort. - Zabija pan ludzi!

JA? ZABIJAM? ŒŚmierć był wyraźnie urażony. NA PEWNO NIE. LUDZIE BYWAJĄ ZABIJANI, ALE TO ICH PRYWATNA SPRAWA. JA WKRACZAM DOPIERO POTEM. PRZYZNASZ, ŻE ŚWIAT BYŁBY ZUPEŁNIE IDIOTYCZNY, GDYBY LUDZIE BYLI ZABIJANI I NIE UMIERALI. PRAWDA?

Mort
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 97 #pratchettnadzis

Nie nadawał się do niczego innego. Magia była jedyną ucieczką. Właściwie w magii też sobie nie radził, ale przynajmniej nie radził sobie definitywnie. Zawsze uważał, że ma prawo do roli maga w taki sam sposób, jak zero do roli liczby. Nie można zajmować się poważną matematyką bez zera, które właściwie nie jest żadną liczbą, ale gdyby je zabrać, mnóstwo większych liczb zostałoby w bardzo głupiej sytuacji. Ta
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 96 #pratchettnadzis

Przez setki lat ludzie wierzyli, iż jaszczurki w studni dowodzą, że woda jest świeża i zdatna do picia. I przez cały ten czas ani razu nie zadali sobie pytania, gdzie właściwie jaszczurki chodzą do toalety.

Kosiarz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 95 #pratchettnadzis

Ten człowiek był szlachcicem, a teraz jest diukiem, ale oni mówią o nim "pan Vimes". I to "pan" wymawiane jest starannie, z naciskiem, nie jak jakiś przydomek bez znaczenia, odruchowo dodawany do nazwiska. To był "pan", którego człowiek używał, kiedy chciał powiedzieć "Odłóż pan tę kuszę i odwróć się bardzo powoli."

Prawda
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 94 #pratchettnadzis

Kiedy tylko trafiasz na jakiego króla, co o nim wszyscy mówią: "O, to był dobry król, nie ma co", możesz postawić własne sandały, że to wielki, brodaty suczy syn, który rozbijał głowy i rechotał przy tym. Nieprawda? Ale jakiś król, który wprowadzał porządne, choć drobne prawa, czytał księgi i starał się wyglądać na inteligentnego... "Och - mówią wtedy - jasne, był w porządku, trochę miękki, nie nazwałbym
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 93 #pratchettnadzis

Po co obiecywać, że zrobi się, co jest możliwe? Każdy może zrobić to, co jest możliwe. Trzeba obiecać, że dokona się niemożliwego, ponieważ czasem niemożliwe staje się możliwe, jeśli tylko znajdzie się właściwy sposób. A gdyby nawet nie, to przynajmniej często udaje się poszerzyć granice możliwości. A jeśœli się przegra... No cóż, to przecież było niemożliwe.

Piekło Pocztowe
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 92 #pratchettnadzis

Własnymi rękami zabił króla. Trzeba było to zrobić, ale społeczeństwo - czymkolwiek jest - nie zawsze lubi tych, którzy robią to, co musi być zrobione, albo mówią to, co musi być powiedziane. Posłał też na śmierć kilka innych osób, to fakt, ale miasto znajdowało się wtedy w stanie upadku, toczyło masę głupich wojen i praktycznie rzecz biorąc, było częścią imperium klatchiańskiego. Czasami potrzebny jest taki drań. Historia
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

# 91 #pratchettnadzis

No przecież do tego służą reguły, rozumiesz? Żebyś się dobrze zastanowił, zanim je złamiesz.

Złodziej czasu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach