Cześć mireczki i mirabelki, sprawa jest: kot rudy, fajny i miły #potwierdzoneinfo. Szuka domu na już, są tu jacyś dobrzy ludzie, którzy chcieli by takiego rudzielca przyjąć pod swój dach i w zamian otrzymać bezkresne #purr?

Szczegóły w samym ogłoszeniu :)


Tutaj ogłoszenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem 2 razy. Za każdym razem wyglądało to mniej więcej tak:

- Dzień dobry, możemy pozwiedzać? Tutaj mały poczęstunek przynieśliśmy dla Pana Kierownika (pokazując flaszencję)
- No dobra, za 100 zł Was wpuszczę,
- Nie no, Panie Kierowniku, my biedna młodzież, nie stać nas. W takim razie podziękujemy, miłego dnia!
- No dobra, dajcie już tą flaszkę. Co, zmarnować się ma?! Zaczekajcie tylko, zamknę psy do kojca.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Drodzy mircy.
mam pewien problem,
mam bardzo bliską przyjaciółkę, na początku naszej znajomości próbowałem coś bajerować i te sprawy ale ona mnie tak jakby troche olała, potem mi przeszło i została zwykłą koleżanką, potem dowiedziałem się że rok po naszym poznaniu ona chciała coś więcej z naszej znajomości , ale wtedy ja już byłem mocno średnio zainteresowany więc ona znalazła sobie innego bolca , ale mimo wszystko zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi no

co zrobić?

  • Wyznać jej co czuje 50.9% (29)
  • Nie wyznawać jej co czuje 5.3% (3)
  • urwać znajomość nie wyznając co czuje 10.5% (6)
  • urwać znajomość po wyznaniu co czuje 3.5% (2)
  • usunąć konto i popełnić rytualne sudoku 29.8% (17)

Oddanych głosów: 57

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach