Siemanko Mireczki i Mirabeleczki,

Mam taką sprawę. Prowadzę dochodzenie w poszukiwaniu chrzestnego mojego brata. I mam totalnie mało informacji o nim bo facet ogólnie skromny człowiek.

Jakieś 15 lat temu urwał nam się do niego kontakt bo gość postanowił wyprowadzić się z Wrocławia i został leśniczym gdzieś na dolnym śląsku. Od tamtej pory słuch o nim zaginął.

A
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach