Siemka!
Ostatni nasz numer został tutaj cieplutko przyjęty, więc pozwolę sobie znowu na autopromocję. Dzisiaj taka luźniejsza wrzutka mam wrażenie, choć wieje lekkim sentymentem jak każdy nasz utwór. Gramy w 100% instrumentalne, także nie musicie obawiać się "darcia mordy" jak to niektórzy mają w zwyczaju określać cięższe granie.
Całość jak zwykle nagrana i wyprodukowana w domu, więc jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania odnośnie tego procesu - walcie śmiało (jest nas mało xD)
Niebawem cały krążek
Ostatni nasz numer został tutaj cieplutko przyjęty, więc pozwolę sobie znowu na autopromocję. Dzisiaj taka luźniejsza wrzutka mam wrażenie, choć wieje lekkim sentymentem jak każdy nasz utwór. Gramy w 100% instrumentalne, także nie musicie obawiać się "darcia mordy" jak to niektórzy mają w zwyczaju określać cięższe granie.
Całość jak zwykle nagrana i wyprodukowana w domu, więc jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania odnośnie tego procesu - walcie śmiało (jest nas mało xD)
Niebawem cały krążek





























#cultowe (1260/1000)
Defying - New Dawn Fades z EPki pt. The Splinter of Light We Misread (2016), a w oryginale oczywiście numer Joy Division z płyty Unknown Pleasures (1979)
Numer odkryty na wykopie - parę lat temu któryś Mireczek z tej kapeli wrzucał i jakoś mi się spodobało. Był też inny teledysk z tej EPki wrzucany tu, też fajowy. Nie pamiętam już nicku i