Dziś wieczorem na Amazon Prime obejrzę sobie „Sobowtóra” (Wikipedia po polsku), w reż. Jana Holoubka (tego od „Heweliusza”). To dramat psychologicznych na faktach (szpieg PRL Jan Kaczmarek działał na terenie RFN od końca lat 70.) Plus filmu to też koprodukcja polsko-niemiecko-francuska. To przeważnie wychodzi dobrza. Ja przynajmniej lubię. .Film dostał 5 nagród w Gdyni.
Już sobie ściagnąlem, więc choćby góry nawet srały to ja w łóżeczku będę sobie oglądał. Nie
Już sobie ściagnąlem, więc choćby góry nawet srały to ja w łóżeczku będę sobie oglądał. Nie





















Komentarz usunięty przez autora Wpisu