Od jakichś dwóch-trzech tygodni nie słucham już zupełnie 357. Miałem dość tego cieplutkiego klimatu, tego klepania się po tyłkach przez towarzystwo wzajemnej adoracji. Muzycznie, to już nie są kompletnie moje klimaty. W latach 90. jako nałogowy słuchacz Trójki też znajdowałem tam niewiele muzyki dla siebie ale jednak miało to wszystko jakichś poziom, wyższy niż Męskie Granie i
Przeboje Lata z Radiem - Dyskografia

Niby zwykle składanki, a ile wspomnień i nostalgii. Aż się łezka w oku kręci.
z- 0
- #
- #
- #














