@bezczell: podbij do gościa na sali sprzedaży, który sprzedaje, doradza i zapytaj czy ma premię od sprzedanego towaru. Jak ma to powiedz czy coś poradzi ci na twój problem, jak tak to weź namiary na niego i powiedz, że musisz jeszcze sprawdzić kto co ci zaoferuje.
@tutifruti Suszarki niszczą tkaniny, to po pierwsze. Po drugie na dużej ilości ubrań jest napisane, żeby nie suszyć ich w suszarce bębnowej.
To jest super sprawa do pościeli i ręczników, ale do zwykłych ciuchów tak średnio.

Chyba lepiej dobrą parownicę kupić i tyle.
@LonNon: Tak, najpierw jak już istniałem ojciec miał fiata 125p niebieskiego, potem kupił poloneza caro z salonu, bardziej wypasiona wersja była, min 4x tarczowe hamulce i pakiety, jak alusy, spoiler ze światłem stopu, czy nakładka zimowa, oraz blenda na tył. Potem zmienił to na tico, też z salonu.. a potem sprowadził sobie z belgii 3 letniego (93r a był 96r) rovera 114. rzadko spotykany model, bo seria 100 ale z turbo
Ogólnie to moja rodzina mówi mi żebym lepiej nie wychodził z domu w sensie dorosłości, bo sobie w świecie nie poradzę xD
To super wychowanie. W ich głowie, zauważają problem który stworzyli, więc najlepszym rozwiązaniem jest powiedzieć mi, żebym wszedł w unikanie xD
Co za banda debili. Ehhh, żeby to jeszcze tak było że mogę ich tak klarownie oskarżyć o #!$%@? roboty i dalsze nie nadawanie się do wychowywania. Dziecko się świata
właśnie mi się przypomniało
jak kiedyś po osiedlach chodzili grajkowie z trąbkami i ta muzyka niosła się między blokami i tylko się czekało i wypatrywało, aż podejdą pod balkon, i wtedy brało się siatkę i wsadzało do niej 2 zł i ziemniaka (dla lepszego lotu xd) i zrzucało im się taką paczuszkę. Lubiłam jak tak grali (bo przynajmniej coś się działo), choć chyba większość osób to irytowało i zawsze znalazł się ktoś
bzduraa - właśnie mi się przypomniało
jak kiedyś po osiedlach chodzili grajkowie z t...