#lowiectwo #myslistwo #polowanie
Mirki od razu pisze z góry, że jestem w tym temacie neutralny. Mam swoje zdanie i nie będę się rozpisywał o tym co JA myślę bo to nieistotne.

Chciałbym zapytać jednak, widząc ostatnią batalię, co złego jest w tym, że sejm znowelizował prawo łowieckie?
A dokładniej :
1- Jakie wady ma to, że wprowadzono zakaz udziału nieletnich do 18 roku życia w polowaniach?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1:
1. W tym przypadku ustawa znacząco wchodzi w ingerencję dotyczącą wychowania dzieci. Rodzice nie mogą przez to przekazywać tradycji rodzinnej dla młodszych pokoleń, nie mogą wychowywać dzieci tak jak chcą, co zapewnia konstytucja.
Dodatkowo np: w ubojniach mogą pracować osoby od 16 roku życia, mogą tam zabijać zwierzęta. A w przypadku polowania, gdzie nie mogą strzelać, nie mogą uśmiercać w ogóle nie będą mogli brać udziału do 18 roku życia. Czysta hipokryzja.

2.Pozwolisz, że przytoczę swój komentarz z jednej z dyskusji.:
Przy szkoleniu psów na dzikarzy jest specjalna zagroda w której znajduje się duży dzik, któremu psy nie zrobią krzywdy. Pies taki jest wpuszczany do zagrody i uczy się, że ma tylko oszczekiwać dzika a nie je łapać. Jak spróbuje złapać, to ten duży dzik trochę "przećwiczy". Chodzi tu o lekką szarżę, lekkie uderzenie w psa. Pies wtedy zaczyna wiedzieć, że atak może się skończyć źle dla niego, dlatego z daleka uczy się
  • Odpowiedz
@kidi1: dziękuję za miłe słowo. Ale w sumie to nie były jakieś potężne argumenty.
Wczoraj w sejmie byli myśliwi, była tam też moja znajoma, która w tym roku kończy 16 lat. Od kilku lat jeździła z swoim tatą na polowania, zawsze chętnie się udziela w wszelkich sporach myśliwych kontra pseudoekolodzy. Ma dużą wiedzę na ten temat, czyta dużo literatury itd....

Wczoraj siedząc na górze w sali plenarnej podczas przegłosowana zakazu o szkoleniu zwierząt się popłakała, bo wiedziała, że tym głosowaniem udupili tradycję kynologiczną oraz sokolnictwo. To było zaraz na początku czytania ustawy.

Następnie podczas głosowania nad zakazem do lat 18 znów się popłakała i z rykiem wyleciała z sali gdy się okazało, że przez kolejne ponad dwa lata nie będzie mogła z tatą pojechać
  • Odpowiedz
Nie rozumiem tej paniki i straszenia "prywatyzacją" łowiectwa (swoją drogą - nadużywane słowo w tym przypadku). Nie wierzę, że ceny będą wywindowane na tyle, że myśliwi nie będą mogli zapolować. Dopóki rolnicy będą siali kukurydzę, to za odstrzał dzika nie zapłacimy wiele bo będzie go w opór. Ludzie (nie tylko myśliwi) musieliby z nim walczyć jak z wilkami po wojnie - wszelkimi metodami z żelazem (sidła i potrzaski) oraz truciznami włącznie. Lisy to też bezcen, a łowy na tego zwierza są bardzo ciekawe. Saren u nas w bród. Jedyne co naprawdę może być w cenie to zwierzyna trofealna.

Oczywiście piszę to wszystko przy założeniu, że zwierzyna pozostanie w rękach skarbu państwa i ilość sztuk do ostrzału będzie regulowana odgórnie. Jeśli jednak będzie samowolka to owszem - zobaczenie póki co pospolitej może już nie być takie łatwe. A przy mniejszej ilości zwierzyny ceny wzrosną.
Nawet gdyby spełniło się powyższe lub mokry sen przeciwników o likwidacji polskiego łowiectwa - naprawdę myślicie, że ludzie przestaną polować? :D Za to co myśliwi wydają w kraju śmiało mogą jechać do Czech, Słowacji, na Białoruś oraz do Skandynawii. Owszem, będą to rzadsze polowania, ale i tak będą.

Ale przyznaję - jedno mnie boli. Tu nie chodzi o kynologię, bo przeniesie się ona na południe Polski, gdzie myśliwi będą mogli kursować do Czech i Słowacji aby szkolić psy. Nie chodzi o dzieciaki na polowaniach, bo im łowiectwo wpoimy poprzez samo pokazywanie natury oraz poprzez kulturę łowiecką.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nitro_Express: brat polował jakiś czas temu w RFN. Na jednym obwodzie prywatnym wstęp na polowanie był darmowy - bylebyś tylko chciał strzelać do dzików. A trofealistyka, to też troszeczkę archaizm. Mi by było wstyd zapłacić za byka arę tysięcy złotych, że niby w I klasie jakiś gorszy czy jak;]? Na pewno smaczniejszy. Trofealistyka to wymysł niemieckiego łowiectwa.
Sokolnictwo mamy na liście UNESCO - nie pomogło:/
A o psy się autentycznie
  • Odpowiedz
@Nitro_Express: Bez paniki. Sokolnictwo nie zostanie zlikwidowane- jak trzeba będzie ptaka wyszkolić na żywym zwierzęciu to kto ma blisko też wyskoczy za granicę. Aha i sokolnictwo jest na liście niematerialnego kulturowego dziedzictwa. Co do zapisów to i tak myślę, że zakaz szkolenia na żywych zwierzętach zlikwidują i będzie po staremu
  • Odpowiedz
Sorki że tak chaotycznie ale nerwy mocno...

No to fajnie terqz nie będę mogła zabrać mojego siostrzenca na polowanie... I wytłumacz 10latkowi że nie może iść z mamą / tatą na polowanie mimo iż rok temu mógł i chodził z chęcią... Najlepiej zabronić wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. A i może do 18 roku uczmy dzieci ze to mięsko które je to rośnie na drzewie!... Brak mi k---a mać słów na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego "obrońców zwierząt" boli to, że myśliwi dokarmiają zwierzynę? Ja osobiście wolałbym zginąć od jednego strzału, którego nawet nie poczuje niż błąkać się tygodniami bez jedzenia i umrzeć z głodu.

#myslistwo #polowanie #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peperty55: ci sami ,,obrońcy" rzekomo dbający o cierpienie zwierząt podczas dyskusji z nimi potrafią powiedzieć, żebyś porzucił b--ń palną i dał zwierzowi równe szanse walcząc z nim włócznią albo nożem... Czyli rzekomo dbają o cierpienie, a każą rezygnować z środka, który w 90% przypadków zapewnia natychmiastową śmierć na rzecz długiego okaleczania, dźgania i zadawania bólu..,
Taka ich ,,logika"
  • Odpowiedz
Nie wiem jak n---------ą amebą umysłową, zabitą w betonowej dżungli trzeba być, żeby chcieć zlikwidowania #lowiectwo i #polowanie #myslistwo

Uwaga dzieci - kotek uczy:

Człowiek zmienił środowisko bardziej niż jakikolwiek inny gatunek na ziemi, co spowodowało zmiany w ekosystemach. Wobec tego np jedne gatunki (taki lisek) radzi sobie z tym przystosowaniem lepiej niż inny (bażant). Co by się stało, gdyby myśliwi przestają strzelać do lisków?

Nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co prawda - obchodzenie się bezpieczne z bronią to nie jest jakaś wybitnie mocna strona tego towarzystwa szczególnie jeśli ich porównac ze sportowcami.

Ale podważanie sensu regulacji populacji zwierząt to abominacja na zdrowym rozsądku


@martwy_kotek: łał... autentyczny rozsądek w tej dyspucie pozbawiony świetojebliwej ochrony myśliwych czy upośledzonego "ale pacz jaki uroczy, jak można by strzelać do tego?!"
  • Odpowiedz
@Fatumm: tu nawet nie chodzi o to. Kiedy myśliwi przegrali i po 2 latach okazało się że "ekolodzy" nie mieli racji, nie było żadnego przyznania się do winy. żadnego przepraszamy, nie mieliśmy racji.

Obecnie próbują zatrzmyać polowania związane z afrykańskim pomorem świń. Chorobą, która bez odstrzelenia chorych jednostek zredukuje populację dzików do 0.

Za 5 lat też będzie cisza w eterze. Ciekawe jakie wtedy zwierzątko zaczną "bronić"
  • Odpowiedz
  • 7
@MrPickles nowe zasady obsadzania stanowisk w związku - lowczy krajowy ma być wybierany przez ministra, jak też rada i lowczowie okregowi - mogą to być ludzie w żaden sposób nie związani z myślistwem. Do tego mają zamiar zabrać nam obowody które dzierzawimy i na nowo to ustalić. Więc wielu z nas straci swoje łowiska a w nich urządzenia łowieckie, stanice myśliwskie itp.
  • Odpowiedz
powiedz mi jakim prawem ktoś kto nie zna się na gospodarce łowieckiej ma decydować o myslistwie w Polsce?


@dorotka-wu:

A jakim prawem gospodarką polski rządzi historyk?
A jakim prawem sądownictwo
  • Odpowiedz