Przekonałem się o tym na własnym przykładzie. Nie oszukujmy się - nie jestem gwiazdą filmu, mam tę samą żonę, której nie zdradzam i nie potrącam kogokolwiek będąc pijanym. Dla przeciętnego wydawcy jestem więc nudnym panem od popularyzacji nauki. Co więc robią media, aby "uatrakcyjnić" wywiady ze mną o premierze książki czy "Podróżach z historią"?
Zobaczcie dwa przykłady.
Zaczynamy od Faktu. Wywiad bardzo przyjemny i rzeczowy, przesympatyczna
- emtei
- Mszczuj_ze_Skrzynna
- Vasek
- SatanD
- konto usunięte
- +3227 innych

















#polimaty #kotarski