PIS kradl i robili walki, KO kradnie i robi walki, skala na razie mniejsza ale jednak sa w koalicji z kilkoma partiami wiec ciezej sie nachapać bo kazda partia ciagnie w swoja strone, do tego sa dopiero 1 kadencje a nie 2 no i nie maja swojego prezydenta.
Mysle, ze jakby KO





















I nawet wg. tego jednego kryterium sam oceniasz że "skala na razie mniejsza" ale i tak je zrównujesz, bo sobie wyobrażasz co by było za 6 lat, choć jak ostatnio PO miało dwie kadencje to i tak nie odwalało nic typu fundusz sprawiedliwości czy wóz strażacki za najwięcej głosów?