Pies biegał po środku lasu, w ciemnościach, oczywiście po ulicy. Wyleciał mi prawie prosto pod koła, z naprzeciwka jechała ciężarówka. Od razu spakowałam go do auta, a w aucie rozwalił mi opakowanie z hummusu, wiec całe auto miałam po chwili brudne z hummusu (co widać na zdjęciu), jeździłam tak pół godziny- przede mną kilka km lasu, za mną kilka km lasu…

Podjechałam pod najbliższy dom- nikt nie otwierał… W końcu pojechałam w
cytmirka - Pies biegał po środku lasu, w ciemnościach, oczywiście po ulicy. Wyleciał ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach