@medix: Co jak co, ale to dzielo epokowe, jedna z niewielu jasnych plam na polskiej kinematografii. Dzielo do którego się wraca, które za każdym razem ogląda się tak samo, konsumując kawałek po kawałku naturalizm człowieka w jak najbardziej pierwotnej formie, bez wyłączenia schorzeń narządów rodnych takich jak stulejka, ahh. Muszę chyba znowu wrócić do tego filmu.
  • Odpowiedz
@Mystogan: Tutaj akurat zdjęcie jest zrobione w bardzo sprzyjających warunkach zwróćcie uwagę na cień. Gość to chad to bez obiekcji ale nie jest to jakieś 9/10.
  • Odpowiedz