z daleka myślałem że to śpiący na poduszce papież z tiarą na głowie, przykryty kołderką xd


@FuriousViking: a ja z daleka myślałem, że Rick wali konia pod kocykiem, trzymając Mortyego za twarz, by na to patrzył. :/

  • Odpowiedz
Pierwszy dzień w domu z kotkiem. Zimno jak cholera to już trzeba było ją zabrać ze sobą. Szczególnie, że została z 3 tylko sama ()
Dajcie jakieś porady dla początkującego.. nie wiem jak jej najbardziej umilić pobyt. Boi się każdego nowego dźwięku, dosyć mało je, nawet nie ma apetytu na swoje ulubione patyczki :(
Za to daje się głaskać, mruczy, bije mnie łapką😡 i śpi sobie
A największy
patrykoo09 - Pierwszy dzień w domu z kotkiem. Zimno jak cholera to już trzeba było ją...

źródło: IMG_6251

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patrykoo09: Ogólnie to najlepiej na początku dac kotu spokój, nie zmuszać do niczego, dać zwiedzać na spokojnie dom i zapoznawać się z nowym miejscem, umilić jej możesz to wszystko smaczkami. Co do kuwety to jak się załatwi gdzieś indziej to wrzuć to do kuwety by tam jakby został jej zapach, dawaj tez jej smaczki za załatwienie się w kuwecie, pamiętaj że do kuwety musi mieć łatwy dostęp, najlepiej by nie
  • Odpowiedz
@Lujdziarski: babcia ma 90 urodziny - nie wiem czy ogarniasz ale wiecznie żyć nie będzie. Nie żebym krakała ale co jak wyciągnie kopytka zaraz po urodzinach? Będzie ci przykro, że nie byłeś. Potwory do transportera i niech jadą z tobą.
  • Odpowiedz