Płetwal błękitny w San Diego

Płetwal błękitny – gatunek ssaka z rodziny płetwalowatych. Największe znane zwierzę w historii Ziemi. Długość ciała tego ssaka dochodzi do 33 metrów, a masa ciała do 190 ton.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
7

Płetwal błękitny – gatunek ssaka z rodziny płetwalowatych. Największe znane zwierzę w historii Ziemi. Długość ciała tego ssaka dochodzi do 33 metrów, a masa ciała do 190 ton.
z7

Jedyny wróg naturalny tego walenia to właśnie orka.
z256

Piękne i fascynujące nagranie z powietrza pokazujące, jak największy zwierzak świata żywi się (prawie) najmniejszymi. [ENG]
z




34

Przez rekina tygrysiego.
z20

...podczas pochłaniania gigantycznych ilości pokarmu. Szeroko rozwarte usta płetwala błękitnego mogą pomieścić do 100 ton wody i pożywienia (ryby, mięczaki, skorupiaki, zooplankton).
z238

Może osiągać 33 metry długości i ważyć prawie 200 ton. Poza człowiekiem jedynie orka jest jego naturalnym wrogiem. Płetwale potrafią też wydawać najgłośniejsze dźwięki w świecie zwierząt o natężeniu do 190 decybeli.
z99
Uprośćmy sobie życie na Wykopie!
z4

A w roli głównej płetwal (wieloryb płetwowy)...
z8

W piśmie Nature pojawił się ich artykuł, z którego dowiadujemy się, że odkryto dwa obszary, które są kluczowe dla życia na Pacyfiku
z38

Największy w historii ziemi, waży prawie 190 ton, osiąga prędkość do 30 km/h. No i pięknie śpiewa. Kto zgadnie o kim mowa?
z295

Ma skubaniec wielkie serce ;)
z318
Zastanawiałeś się kiedyś? Jak 2 autobusy, czy jak 10 czołgów? A może jak prom kosmiczny? Świetna interaktywna strona na ten temat. Zobacz koniecznie!
z13
"Śpiew" płetwala błękitnego (Balaenoptera musculus), jednego z najgłośniejszych zwierząt na ziemi. U źródła te dźwięki osiągają głośność 150-190 dB (próg bólu dla człowieka to ok 130dB), częstotliwość 10-40 Hz i mogą być słyszalne dla innych waleni w promieniu 800 km. Polecam całą multimedialną prezentację opracowaną przez National Geographic!
z301
Jeśli chciałbyś się przyjrzeć z bliska fotografii płetwala błękitnego w rozmiarze XXXXL - zanurz się na moment w błękitnej toni wirtualnego oceanu i patrz jak wolno sunie ci przed oczami największe zwierzę jakie kiedykolwiek żyło na ziemi (potrzebne szybkie łącze i dość wydajny procesor).
z19
"Tylko raz w życiu, w latach 70., na Morzu Bellingshausena widziałem strzał do wieloryba - mówi prof. Skóra. - Był to rejon polowań radzieckiej floty wielorybniczej. Czerwień krwi wokół burt statku w biało-błękitnym krajobrazie antarktycznego oceanu i walczące o życie zwierzę przerażały, budziły poczucie wstydu za człowieka. Czegoś takiego się nie zapomina ..."
z