Jeśli lubicie gry w których musicie rozwinąć swoje miasto, SimCity nie jest Wam obce to polecam grę planszową "Suburbia" troszkę więcej o niej znajdziecie w mojej recenzji http://boardgamegirl.pl/suburbia-recenzja/ .

Naszym zadaniem jest zbudowanie miasta z sześciobocznych kafelków, każdy kafelek daje nam jakiś efekt oraz wpływa na inne kafelki. Od razu zaznaczę, że nie ma tutaj rzucania kostką, a losowość naprawdę jest ograniczona. Jedyna losowość to dobieranie kafelek z kupki i wykładanie do
Pobierz
źródło: comment_ZNdSKmrITlh8BoBc7R766Fz6RDHtTg26.jpg
#grybezpradu #gryplanszowe #planszowki

Gdzie szukacie nowych plansz? Jakie recenzje czytacie? Czyja opinia jest dla Was ważna przy wyborze nowej planszy?

Chciałbym wymienić się namiary na kanały, fora, strony w tej tematyce. Przy okazji podpowiedzieć świeżym gdzie imo warto zajrzeć i poczytać o nowościach czy klasykach.

REBEL Cały kombajn. Sprzedają gry i akcesoria, mają świetną obsługe, wydają własne i nie własne tytuły, tworzą zina ( Rebel Times ). Gdyby tylko mieli troszke bardziej
A tutaj moje, nieco ponad roczne, zbiory :) Same początki, więc na razie większość gier to tzw. gatewaye, w cięższe rzeczy nie miałbym raczej z kim grać. Starałem się zebrać zestaw, który pozwoli mi zagrać w większości okazji: z rodziną, z młodszymi kuzynami, z kumplami, czy w większym gronie na imprezie przy wódce (jeżeli macie w miarę wyluzowanych znajomych, to Time's Up rządzi!) #grybezpradu #gryplanszowe #planszowki
Pobierz
źródło: comment_N06rqF4s0EGOxhWoQjOFlYzj1jmhtARr.jpg
@tmsz: domyślam się, że przynajmniej próg zwycięstwa przesunęli jeśli grali w czwórkę, żeby miało to sens ;)

przypadkowo na to wpadłem szukając planszówkowych grafik do prezentacji :)

poza tym moje skojarzenie do mechaniki: ogarnij po rzucie kośćmi te wszystkie pola które dają surowce!...
Grałem w tą wersję. Próg punktowy był zwiększony chyba do 12 (a może 15, nie pamiętam dokładnie). Jednakże grały wtedy 4 nowe osoby (na 6) i było strasznie dużo motania, a rozgrywka przeciągała się, więc nie wspominam tego rozszerzenia miło.
@Zorak: Mi się tam podoba, wcale nie opiera się tylko na rzucie kostką, są przecież jeszcze zaklęcia, każda postać ma jakieś fajne pasywy, zwłaszcza te z dodatków (ze znajomymi mamy dokupione miasto i góry). Myślę, że dla osób początkujących jeśli chodzi o gry bez prądu jest całkiem ok.
Dzisiaj wraz z @Mrboo wybraliśmy się do Katowic do Rudego Goblina zagrać w grę planszową Robinson Crusoe: Adventure on the Cursed Island i spożyć niewielkie ilości alkoholu niskoprocentowego. Gra była jak dla mnie (bardzo początkującego gracza) bardzo rozbudowana, ale po kilku turach udało się w miarę załapać o co w tym chodzi. Rozgrywaliśmy scenariusz nr 1, którego celem jest rozpalenie ogniska na czas, kiedy będzie przepływał statek niedaleko wyspy, na której się
Pobierz
źródło: comment_8YRtoosPuQVAV2SUFAPlh47Osc8amLN7.jpg
Już od dłuższego czasu przyglądam się różnego rodzaju grom planszowym, głównie przez jednego z kumpli, który wrzuca co chwilę na facebooka relacje ze swoich rozgrywek. Niestety ów kumpel mieszka na drugim końcu Polski, a nikt z moich znajomych nie bawi się w planszówki. Czy znalazłby się ktoś ze Śląska do zagrania w coś ciekawego, co byłbym w stanie ogarnąć jako początkujący planszówkowicz? Chciałbym sprawdzić czy ta forma rozrywki mnie wciągnie przed wydaniem