Mireczki jutro będę pierwszy raz od chyba 5 lat w Pizza Hut. Przeglądam ich stronę i widzę że nie za bardzo chwalą się średnicami pizz więc pytania z waszej praktyki.
1. Na dwie głodne osoby (ja i mój różowy) średnia pizza czy szkoda zachodu i zamówić dużą (a może dwie małe - kosztowo wychodzi tyle co mniej więcej duża)?
2. Ciasto PAN czy tradycyjne z serem zapiekanym w rogach? Kiedyś pamiętam jadłem
1. Na dwie głodne osoby (ja i mój różowy) średnia pizza czy szkoda zachodu i zamówić dużą (a może dwie małe - kosztowo wychodzi tyle co mniej więcej duża)?
2. Ciasto PAN czy tradycyjne z serem zapiekanym w rogach? Kiedyś pamiętam jadłem



















czy wasze pensje są w porządku, czy pracodawca (i wy) z góry zakładacie, że będą napiwki? Pytam, bo ostatnio często zamawiam coś do domu i zastanawia mnie, czy mówiąc "dziękuję, miłego dnia życzę" i zamykając drzwi nie zawodzę ich nadziei. Wiadomo, nie będę dawał tipów za dostawy poniżej 30zł, ale czasem biorę coś dużego i nie ucierpiałbym, gdybym zelżał
Już nie robię, ale "nas" dostawców jebią z góy do dołu, powaga. Czasem jak zamowię pizze i zobaczę twarz dostawcy to jakoś mi się smutno robi. Miliard kursów, nie raz nie idzie trafić po mapach bo ktoś mieszka na ulixy Czosnkowej X, a jego dom tak naprawde leży pincet ulic dalej na Gunwnianiej Y i jeszcze z japą, że co