Dlaczego zawsze jest tak, że te, które najmocniej walczą o "prawa osób dyskryminowanych" czytaj "prawa kobiet", to te same osoby, które najmocniej naśmiewają się z problemów drugiej płci ?
Może troche wyrozumiałości co ? Swoje problemy eskaluje do miana problemów społecznych, a z problemów przeciwnej strony się naśmiewa i lekceważy. Widać, że tu nie chodzi o uczynienie świata lepszym, wyeliminowanie dyskryminacji na świecie, czy coś w tym stylu. Tu chodzi tylko, o
Może troche wyrozumiałości co ? Swoje problemy eskaluje do miana problemów społecznych, a z problemów przeciwnej strony się naśmiewa i lekceważy. Widać, że tu nie chodzi o uczynienie świata lepszym, wyeliminowanie dyskryminacji na świecie, czy coś w tym stylu. Tu chodzi tylko, o



















źródło: comment_1607288229eOlN1KJAAXiR8BhhdWNoci.jpg
Pobierz