-anno domini 79
-tak naprawdę to nie, bo nikt nie daje #!$%@? o taką datację
-no to rok DCCCXXXII od założenia Rzymu
-Oktawian lv XIX here
-twoi starzy to magnaci w Pompejach
-handlują jakimś zbożem albo niewolnikami
-coś #!$%@? we wniosku CEIDG-I i w sumie nikt nie wie czym się zajmują
-ale sestercji od #!$%@?
-Pompeje super miasto
-akwedukty
-łaźnie
-targi niewolników
-i #!$%@? arena lepsza jak Koloseum
-ogólnie #!$%@?ć Rzym bo
Pobierz Badmadafakaa - -anno domini 79
-tak naprawdę to nie, bo nikt nie daje #!$%@? o taką d...
źródło: comment_1594552847QOi3HKErKMuC94XFMdAOrN.jpg
Bądz Chińczykiem
Wstawaj do pracy
Pracujesz w rafinerii naftowej przy przedszkolu
Wyjdz z mieszkania
Winda jest zepsuta bo wczoraj kogoś przecięła na pół
Zejdz po schodach przez ponad 9000 pięter w swoim bloku
Nie możesz użyć samochodu bo garaż się na niego zawalił
Idz piechotą
Nie szkodzi bo korek porusza się 1 km na tydzień
Uniknij wchłonięcia przez dziurę w chodniku
Uniknij samochodu przejeżdżającego 4 latkę nieopodal
Dojdz na peron
Schody ruchome
/zasłyszane/

/no i rozumiesz, jak normalni ludzie zbierali się kiedyś, żeby na takiego mamuta zapolować, to programiści się zbierają się w tych swoich pokojach na slacku. no i tam gadają nie o czym innym jak o tych swoich projektach. i teraz taka akcja. bo poprzednim razem projekt składało pięciu typa w dziewięć miesięcy, to teraz typ od sprzedaży #!$%@?ł temat na dwóch typa. pomyślał, że już raz zrobili, to teraz mają doświadczenie
Nie wiesz co zrobić ze swoim życiem? KUP SOBIE, #!$%@?, ORANGUTANA! Tak, #!$%@?, owłosionego orangutana, nie mówimy tu o jakiejś #!$%@? kapucynce czy innym #!$%@? szympansie. Nie pytaj mnie skąd masz go wziąć, bo to nie mój problem. Orangutana nazwij Clyde (to nie podlega żadnej dyskusji, wszystkie orangutany mają na imię Clyde - nie pytaj dlaczego, tak działa życie). Zacznij bujać się z orangutanem po mieście, zabieraj go dosłownie, #!$%@?, wszędzie: do
Zastanawiacie się jak kibice wnoszą race na stadion. Otóż już wam mówię. Jadę kiedyś na mecz, parkuje sobie na parkingu pod Torwarem, patrzę a tu grupka łysych sebixów wypina tyłki, a inny ładują tam ogromne ilości rac. Większośc z nich była solidnie przecwelona w więzieniu więc poważne ilości pirotechniki zostały ukryte w odbytach wyklętych. Później dzieje się rzecz nieprawdopodobna, jeden z gniazdowych Legii wbija i wypina tyłek, a grupka ultrasów pakuje mu
Ja pier***e jak ja kocham życie właśnie piję sobie wódkę na Kremlu, Krym nasz, najedzony kawiorem. Nic mi więcej nie potrzeba oglądam sobie rzeczy o ZSSR na Youtube, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam Krym nasz więc zero potrzeb zero testosteronu nie muszę z nikim walczyć bo nie mam o co. Mam jeszcze hajsy mam jedzenie i bezpieczeństwo i Krym nasz. Pozdrawiam


#tworczoscwlasna #pasta #rosja #putin #ukraina #heheszki #krym
Mój stary nie jest fanatykiem niczego. W całym mieszkaniu dużo miejsca. Jesteśmy taką normalną rodziną, że nawet w szpitalu nigdy nie byłem, bo nie przydarzają mi się żadne wypadki.

Mój ojciec nie czyta żadnych tygodników ani gazet. Nie interesuje go też internet, próbowałem pokazać mu ciekawe fora, ale zupełnie je zignorował.

Jak jest ciepło to siedzi w domu i nic nie robi. Całe życie w każdą niedzielę jemy typowy polski obiad, a
Odwiedzasz na weekendzie znajomego, którego nie widziałeś rok.

Hehe wutka dwa dni.

Seba idzie sie wysrać.

Nagle wrzask, Seba wychodzi blady.

O #!$%@?, ZESRAŁEM SIĘ NA ZIELONO, NIE CZUJĘ NÓG!

Wchodzimy z innym Sebą do kibla a tam zielona kupa, zielona jak butelka po Sprajcie xD

Seba boi sie że umrze, bo przeczytał na necie że to znaczy, że jego układ pokarmowy nie wyrabia.

W całym mieszkaniu #!$%@? bo drzwi tak bardzo
Eksperymenty przeprowadza się na studentach, bo jest ich dużo i na szczurach, bo są inteligentne. Ja jako przedstawiciel tej pierwszej grupy byłem ofiarą pewnej szczególnej innowacji dydaktycznej, która w założeniu miała mnie przygotować do odważnego tworzenia nauki.
Jestem studentem fizyki, lvl 20. Miałem dzisiaj egzamin ustny z mechaniki na pewnej renomowanej uczelni Rzeczpospolitej Polskiej. Wszedłem do sali nieśmiało trzymając w dłoniach indeks. Wykładowca powitał mnie, a następnie kazał mi ubrać białą perukę
Pewnego pięknego dnia, poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną jako wannabe #progmista15k na rozmowie okazało się, że praca owszem, ale nie jako programista 15k a jako junior into #programowanie za 2.5 i to w dodatku w Grudziądzu. No cóż nie jestem roszczeniowym milenialsem więc przyjąłem ofertę. Pierwszy tydzień było spoko, aż do weekendu w którym mecz (nie pamiętam z kim) grała Olimpia Grudziądz. Wyskoczyła na mnie zgraja kibiców i spytała Olimpia czy GKM (miejscowy
No i co? Idę sobie na przystanek tramwajowy na placu Szembeka. Siadam na ławce, pluję na chodnik, wyjmuję telefon i robię zdjęcie. Będzie ze sto lajków. Podchodzi do mnie koń mojego sąsiada, pana Powidłowicza.
- Kanapek zapomniałeś, Mroziński - mówi i podaje mi pyskiem reklamówkę.
- Z czym są? - pytam.
- Z salcesonem.
- Ja nie lubię salcesonu - mówię.
- #!$%@? mnie to - odpowiada koń sąsiada, po czym odwra
/zasłyszane/

/ty no albo poczuj taka akcja. prosta stronka do napisania, przeklepać makiety, zero wodotrysków, termin na koniec miesiąca, wycenione na pięć dni roboty, to dostał dwa tygodnie na zrobienie, bo sam wiesz jak jest. oczywiście jest już połowa kolejnego miesiąca, stronka niby zrobiona, ale jak się przyjrzysz, to ni-chu-ja. to #!$%@? kolory nie te, to literówki, to elementy nie tu gdzie powinny być, a to to, a to tamto. nosz ja
Możecie podać polaczkowi argument, że PiS #!$%@?ł trójpodział władzy. Polaczek nawet nie zrozumie co to. Powiecie polakowi, że PiS zrobił z TVP partyjną tubę propagandową za miliardy złotych, to powie, że TVN też manipuluje. Powiecie polaczkowi, że socjal w postaci kiełbasy wyborczej #!$%@? gospodarkę, powie że Tusk też kradł, a Kaczyński chociaż się dzieli. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje TRZASKOWSKIEGO. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że
Pobierz c.....i - Możecie podać polaczkowi argument, że PiS #!$%@?ł trójpodział władzy. Polac...
źródło: comment_15944138970vjkwktjORa18l6y9eHtzc.jpg
Wyobrażacie sobie odcinek "Nasz nowy dom" we Włoszech?

Do malowniczej wioski na południu Włoch, pod niewielki, wiekowy domek 5-osobowej rodziny Esposito, zbudowany przed 100 laty, otoczony drzewami cytrynowymi podjeżdża Caterina Dovborgiovanni. Rodzina siedzi w ogrodzie ucztując i czekając na ekipę. Stoły uginają się od pizzy wypiekanej w pięćdziesięcioletnim kamiennym piecu, owoców i oliwek z własnego ogrodu, makaronu i wina z małej, przydomowej winnicy. Serdecznie witają gości. Wizyta rozpoczyna się od posiłku razem
ojciec wbija mi się do pokoju, puszcza bąka i krzyczy ŁAP PÓKI CIEPŁE
w dzieciństwie, w niedzielę jak w wieczorynce był kaczor donald i pojawił się miki to tata mówił "znów ta uszata #!$%@?"
tata wbija mi się do pokoju i mówi "jest poważna sprawa synek", ja się pytam jaka a on "ktoś #!$%@?ł ziarno świętego izydora"
gdy kłócę się z ojcem to on "czoper, nie peniaj kolargola"
dzwoń do ojca będącego
-Where are you from?
-United States, Virginia. You say English language is very important to be a president, I say, just like Prime Minister said, that the most important is language of interests of Poland.
-That's for sure, that's for sure. You don't have an american accent man.
-Thank you, neither don't you.
-You don't have an american accent, it sound very polish man.
-I'm afraid you have more qualifications not to
Siedziałem dzisiaj pół nocy na lotnisku.
Jak zwykle, nie ważne gdzie, nie ważne po co - ważne, że siedziałem. Nad ranem przyszło pięciu takich Zbyszków.
Widać, że wracają do ojczyzny z prac sezonowych czy innych na tych słynnych saksach. Widać też, że całą noc ten powrót do ziemi ojców oblewali.

Teraz trochę przybliżę, kto to są Zbyszki, bo hehe Januszy każdy zna, Karyny każdy zna, ale Zbyszki to osobna podkategoria.
Kiedyś ogólnie
@sphinxxx kiedyś leciałem do rodziców, padło na Wizzair bo tanio i dobrze skomunikowane po ładowaniu w PL. Stoję na lotnisku i słyszę jak dwie panie sobie gadają, z resztą nie tylko ja bo były na etapie głośnej rozmowy i przechwalania się co to ich córki robią za gramnico, że mają własne biznesy (salon fryzjerski, paznokcie itp.), mniejsza o to. W pewnym momencie zaczęły rozmawiać o lataniu i okazało się, że lecą pierwszy