Mieszkam w kamienicy na poddaszu, w okresie lata jest nie do wytrzymania bez przynajmniej 3 wiatraków. Biorę prysznic.

Słyszę dzwonek do drzwi. Zawijam się tylko samym ręcznikiem i otwieram drzwi. Stoi mój dobry sasiąd z dołu w samych slipach, wiek około 50tki, żonaty i z olbrzymim brzuchem (naprawdę dużym):
- Dzień dobry, pan się zna na komputerach prawda?
- No trochę tak. A co się dzieje?
- Wie pan, bo problem jest, bo komputer nie działa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Badmadafakaa: bielika nie widziałem nigdy, a z tą sasiadką nie da się jakoś dogadać? Może na początek zaproponuj że pomożesz przy tych kotach i gęsiach a jak zdobędziesz zaufanie to namów na jakąś pomoc psychiatryczną?
Może zwyczajnie czuje się samotna i stąd to odbicie na zwierzęta.
Może jak się dobrze postarasz to nie tylko bielik na tym podwórku podziobie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przyszedł mój ziomek Jakub ja 200 na klate on 230 tam jako trener robi u nas na siłowni i cykle mi rozpisuje. Mowie mu ze kurde blaszka problemy z pamięcią mam i opisuje co się stalo a on mi mówi

Mordo jak ty dzisiaj drugi raz jesteś i dwa treningi zrobiłeś


@Szatanski_werset: nawet smiechłem xD
  • Odpowiedz
@Frygus96 ja za to przeczytałam całe. A to nie jest tak, że to nie zależy od płci tylko tak funkcjonują normiki? Właśnie wieczne podkopywanie kogoś, testowanie, dziobanie jak w jakimś stadzie ptaków żeby znaleźć najsłabszego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podobno na łożu śmierci ludzie najczęściej żałują, że w życiu brakowało im odwagi, by żyć dla siebie, a nie w taki sposób, jak oczekują tego od nich inni. Mądre słowa, jak będę umierał, też tak powiem.

Kojarzycie tę klasyczną scenkę? Przychodzi do ciebie sąsiad, ciocia, znajomy ojca albo to ty idziesz do kogoś w gości i słyszysz niewinną prośbę:

– Komputer mi nie działa. Ty się znasz na informatyce, możesz rzucić okiem?

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Badmadafakaa: kij z tym że odpowiadam na pastę, ale jest na takich namolnych ludzi jeden sposób: Po usłyszeniu tekstu:

– Komputer mi nie działa. Ty się znasz na informatyce, możesz rzucić okiem?

Odpowiadasz z pełną
  • Odpowiedz
Słuchajcie (_) miałem ostatnio sesję channelingu na falach Schumanna i to co mi przekazali eteryczni ziomale z Plejad to jest 200% punchline w serducho.

Otóż oni powiedzieli, że życie to nie jest tylko “praca dom kredyt ( ͡° ͜ʖ ͡°)”, tylko takie turbo DLC do kosmicznej symulacji, gdzie zbierasz exp za wibracje serca. Ale uwaga: trzeba pompować energię próżniowo, omijając główkę ego, bo jak Hans Klaus z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mężczyzna z kapucynką w odbycie.

USA 2013 marzec

Na odział ratunkowy w okolicach godziny 2 trafił 45 letni mężczyzna z małpką kapucynką w odbytnicy.
Z wywiadu wynikało że w trakcie kąpieli przypadkowo na niej usiadł. Zwierzę dość mocno wierzgało co mogło doprowadzić do przerwania ściany okrężnicy oraz w konsekwencji do zakażenia organizmu (sepsa).
Neocaridina - Mężczyzna z kapucynką w odbycie.

USA 2013 marzec 

Na odział ratunkowy...

źródło: comment_1610109725KcVngxkZxSIVGzJDk94oXg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja rodzina dużo się załatwia. Może to geny, może to nasza dieta, ale każdy robi duże kupy. Każdemu kiedyś się zdarzyło zrobić wielkie kupsko i czasami nie da się tego spuścić. Kręci się tylko w wodzie popychane przez strumień. Gdy dorastałem, moja rodzina miała nóż do kupy. Był to stary, zardzewiały nóż kuchenny, który wisiał w pralni tylko i wyłącznie po to. Normalnym było, że idąc po korytarzu słyszało się, jak ktoś
Rad-X - Moja rodzina dużo się załatwia. Może to geny, może to nasza dieta, ale każdy ...

źródło: comment_1bcBDTTpMk3TB37ANGekzhOCKPaLzjO3

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach