@Garztam ładna patologia na chacie, pytanie na poziomie małego dziecka, bo jak przypuszczam nastolatek już wie do czego taki żel słyszy i w odpowiedzi otrzymuje tekst, że jest #!$%@?. Poza tym samo wtrącenie "ojczym" mówi samo za siebie (⌐͡■͜ʖ͡■)
@SnowFox: Cały czas myślę co warto tutaj wrzucić, jest sporo materiałów, jednak są one ograniczone i nie wiem za bardzo co wrzucać i kiedy. Jakieś ciekawostki, easter eggi i ruski tłok też jest na mojej liście ( ͡°͜ʖ͡°) i parę rzeczy spoza samej gry.
Profesor filologii polskiej na wykładzie: - Jak Państwo wiecie w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to student z ostatniej ławki: - Dobra, dobra.
Dwóch Polaków łapie stopa w Niemczech. Zatrzymuje się jakieś auto, kierowca opuszcza szybę a Polak pyta: - Podrzuci nas Pan do miasta? - Was? - No nas, mnie i sąsiada
@Trzesidzida: Z tego samego rodzaju (to samo słowo w różnych językach prowadzi do nieporozumienia) mam lepszy:
Przychodzi facet do angielskiego dentysty i pokazuje ręką bolący ząb mówiąc: - Tu. Dentysta wyrwał mu dwa zęby, ale nie bolącego. Na to facet mówi z bólem, znów pokazując: - Nie tu! TEN!
Otóż przychodzi facet na wyścigi psów i zastanawia się, na którego postawić. Nagle zaczepia go buldog i mówi: postaw pan na mnie.
Facet jest zielony, ale tyle wie, że psy wyścigowe nazywają się charty. Mają odpowiednią budowę ciała i w’ogle. Ale buldog namawia dalej. „Uwierz mi pan, jestem psem całe życie. Pies nie wygrywa przez budowę ciała. No powiedz pan, widziałeś pan kiedyś przegranego buldoga?”.