Idę sobie wczoraj ulicą i zatrzymałem się żeby zjeść loda. Stoję sobie w kolejce i widzę dwóch dzieciaków: jakiegoś chłopaczka i dziewczynkę w wieku 10lat w pewnym momencie chłopiec wywiązuje zaczyna taki dialog:
- Jaka jest najbardziej wkurzająca rzecz dla ciebie? Nie zachowaniem, nie osoba tylko rzecz. - Hmmm, nie wiem. - Bo dla mnie jest to moja kuzynka, bo jej nie traktuje jak osobę.
Maria Konopnicka korzystająca z pierwszej wypożyczalni hulajnóg elektrycznych, Warszawa, 1873, niekoloryzowane #heheszki #historia #pasjonaciubogiegozartu ##!$%@?
Wchodzę do domu, dziewczyna ogląda finał programu o remontach. Mówi, że zrobili dziewczynie pokój, bo nigdy nie miała swojego. Dziewczyna otwiera drzwi do swojego pokoju, tam ekipa telewizyjna, a ja pytam: - Jak jej zrobili ten pokój? Ściankę postawili? - Nie, babka umarła.
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie. Podeszła do niego i pyta: - Dobrze się czujesz? - Dobrze. - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami? - Bo jestem bramkarzem. #heheszki #suchar #pasjonaciubogiegozartu
@Garztam: HA HA HA, o złoty misiu ale śmiechłem, hi hi hi, #!$%@? uczucie ostatnio tak miałem, na imprezie chciałem przyszpanować driny po 100zł brąłem jeden za drugim, ESSA YOLO ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)
@Garztam: Wiem ze to mem ale wiem ze tacy ludzie tez naprawdę istnieją. Nie wiem tylko jakim cudem i jak można tak postępować...
Sam źle nie zarabiam, wiem tez ile zarabia wielu moich kolegów z pracy i kwoty rzędu 7-10 tysięcy są standardem. I gdy w połowie miesiąca mówią mi w trakcie jakiejś niezobowiązującej rozmowy ze im zostało np. 300 zł na koncie do końca miesiąca to naprawdę nie wiem czy
Do Kraśnika Fabrycznego przyjechał na występy zespół muzyczno-wokalny "Tęcza". Sala kinowa wypełniona po brzegi. Ścisk, gwar, stężone powietrze. Na scenę wychodzi młody konferansjer i zaczyna zapowiedź: - Drodzy mieszkańcy Kraśnika Fabrycznego. Za chwilę ma zaszczyt wystąpić przed państwem... Krzyki, harmider, nikt nie zwraca na kolesia uwagi. Wstaje, więc z pierwszego rzędu pan Rysiek, miejscowy Mistrz Ciętej Riposty. Wchodzi na scenę. - Patrz pan jak się to robi - mówi do młodziaka. -
Milicyjna odprawa. Komendant prowadzi. - Panowie, ostatnio sporo skarg od obywateli, że niektórzy z was używają wyrazów, których znaczenia nie do końca rozumieją. Zwrócić na to uwagę. - Panie komendancie, posterunkowy Maliniak z zapytaniem. Czy to alibi było do mnie?
- Jaka jest najbardziej wkurzająca rzecz dla ciebie? Nie zachowaniem, nie osoba tylko rzecz.
- Hmmm, nie wiem.
- Bo dla mnie jest to moja kuzynka, bo jej nie traktuje jak osobę.
Jakaś kobieta przede mną aż parsknęła śmiechem