Zapytali Grzegorza Latę czy reprezentacja z 1974 pokonałaby dzisiejszą kadrę. -Tak, wygralibysmy 1:0 -Tylko tyle? -No tak, prosze pamietać, że wiekszość z nas jest juz po 70. ( ͡º͜ʖ͡º) #heheszki #mecz #pasjonaciubogiegozartu
Na zebraniu prezes Orlenu wrzeszczy na pracownika. –Kowalski!!! ja cię wyrzucę z pracy! Na policję podam! Wilczy bilet wystawię!!! Ja cię… ja cię.. – Ależ za co? – Jak to za co? Byłeś wczoraj na Miesięcznicy smoleńskiej? – Oczywiście! – A co niosłeś w prawej ręce? – Noo.. portret Jarosława na koniu! – A w lewej? – Loda. – To, gdy wam powiedziałem: ” wyrzuć to gó**no”, to co wyrzuciłeś?
@Hakunamatata57: łatwo zauważyć bo w 2 pierwszych zmienia się odbicie nagrywajacego, nastepnym razem przy takiej zagadce powinni wykorzystać zdjecie zamoast nagrania
@enforcer: o ja pie#dole, poł minuty specjalnie nie odpalaem gifa, bo myślałem, że serio ktoś tak dobrze rysuje, po czym odpaliłem gifa i.... No właśnie XD
Do szpitala przywieźli rannych narodowców. Jedna z kobiet przyglądających się, jak ich wynoszą z karetki zaczęła głośno płakać. Co się tak pani nad nimi rozczula? - spytała druga. - Jak tu nie płakać, skoro w karetce jest miejsce na pięciu, a przywożą dwóch.
@Kolorowezworki: podejrzewam, że chodzi o to, że z perspektywy kobiety, która najprawdopodobniej ma przeciwne poglądy niż przywiezieni mężczyźni, najlepiej by było gdyby było jeszcze kolejne trzy osoby o przeciwnych poglądach wymagały pomocy lekarskiej.
Nie jestem jednak pewien, więc wołam eksperta i proszę o potwierdzenie: @xandra ( ͡°͜ʖ͡°)
Do Polski przyjechał Orban. Na lotnisku wita go salwa honorowa. Gdzieś w tłumie gapiów jakaś babcia pyta się sąsiada: - Dlaczego tak strzelają? - Orban przyjechał - A co, nie mogli go zabić za pierwszym razem?
Tonącego w Wiśle Kaczyńskiego wyratował piętnastoletni chłopak. - Czego chcesz w nagrodę? - pyta prezes wdzięczny za uratowanie życia. Chłopak drapie się w głowę, w końcu powiada: - Świeckiego pogrzebu z orkiestrą, na koszt państwa. - Skąd ci przyszło do głowy takie życzenie? - dziwi się Kaczyński. - Bo jak mój ojciec dowie się, kogo uratowałem, to mnie zatłucze.