witam survivalowe swiry !
Za poltora miesiaca, w ostatni weekend marca wybieramy sie z pracy na "survivalowy" wypad.
Calosc wyglada mniej wiecej tak ze zbieramy sie w 250 osob w piatek po pracy, potworzone sa ekipy 5 osobowe.
Zapakuja nas wszystkich do autobusow i dopiero wtedy powiedza nam gdzie sie wybieramy. Punkt docelowy moze byc niedaleko (Ardeny w Belgii/Francji) albo gory Hercu w Niemczech albo tez dalej np Szwecja, Norwegia, albo Hiszpania
@Lucky_: karta kredytowa to podstawa ;)

Ale tak na szybko o czym bym pomyślał...

Nóż. Olej jakieś wynalazki - kup Morę za 50-60zł i jakiegoś multitoola. Z innych narzędzi jeszcze paracord i taśmę naprawczą. Może też igła i porządna nić. Kilka trytek.

Apteczka standardowa + leki na sraczkę i na głowę. 2-3 szt. folii NRC.

Latarka albo dwie. Ręczna i czołówka - może coś z Petzla o długim czasie świecenia.

Tarp