Ten obrazek daje nam konkretne wyobrażenie o tym jak wygląda praca naszych strażaków w Szwecji i w jaki sposób przygotowali się do obrony 5km odcinka lasu. Na początku 4 pompy (3 tłoczne i 1 ssawna) pobierają wodę z jeziora do dużego zbiornika. Następnie po płaskim woda jest za pomocą 2 linii wężowych W110 prowadzona do pierwszego stanowiska pompowo-przetoczeniowego. Takich odcinków jest 6, z każdego zbiornika mają możliwość tankowania wody 3 średnie samochody
Agemaker - Ten obrazek daje nam konkretne wyobrażenie o tym jak wygląda praca naszych...

źródło: comment_vZUiB7hHgIql3YZE10nHAEyfV0XhNXXQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EkskoN: Bywa różnie - są ludzie, którzy chcą działać, rozwijać się, szkolić, poświęcając masę własnego czasu i niejednokrotnie pieniędzy na szkolenia itd, prace przy remizie, działalność społeczną w ramach OSP - pokazy dla dzieciaków, szkolenia dla społeczeństwa itd, są tacy, którzy pamiętają dawne czasy, kiedy do akcji jeździło się na bani, bez szkoleń, badań lekarskich, odzieży ochronnej w jedenastu żukiem i dobrze było, bo przecież ratowali.
Bywa różnie, nie da
  • Odpowiedz
@MisieX7: @EkskoN:
Pamiętam, jak w zeszłym roku byłem na zlocie, którego baza była na terenie remizy OSP. W ostatni dzień, w niedzielę przed południem, przyszedł do nas z kościoła pan, zwykły mieszkaniec mieściny, w której byliśmy. Prosił mnie, prawie błagał, aby się z nim na**bać wódeczką. Grzecznie odmówiłem. W ciągu godziny przyszedł drugi pan z identyczną prośbą :D
PS Pozdrawiam OSP
  • Odpowiedz
Część naszych sił znajduje się w obozowisku. Nasze siły w Szwecji są całkowicie samowystarczalne, mamy odpowiedni sprzęt, jedzenie, całą bazę kwatermistrzowską, tak, że nie obciążamy w żaden sposób państwa, które potrzebuje tej pomocy - oświadczył komendant.


To kto za to płaci? Unia Europejska czy jak?
#szwecja #strazpozarna #osp #pozar #uniaeuropejska #polska
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki,
mam kilka pytań, może ktoś obeznany odpowie. Zacznę od opisania sytuacji:
Miałem dziś typowe zdarzenie związane z nawałnicą, wiatr złamał drzewo. Kawał brzozy z mojej (a właściwie rodziców) posesji złamał się w połowie. Korona drzewa zawaliła się na jezdnię blokując ruch (mała boczna uliczka), a złamany pień wisiał nad ogrodzeniem. Strażacy odpowiedzieli na wezwanie, przyjechali po kilku minutach i elegancko wszystko pocięli i ułożyli na poboczu.

Przechodząc do pytań.
1) Strażacy chcieli żebym podpisał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach