Mój syn ma niecałe 5 lat, i jest zakochany w straży. Od mikołaja dostał z klocków helikopter strażacki, wóz strażacki i remizę. Na bal karnawałowy idzie przebrany za strażaka. Pokój dekorują obrazki ze Strażakiem Samem. I tak dalej, i tak dalej - jak to zajarany na jakimś punkcie przedszkolak.
Na honorowym miejscu na ścianie
























