@MicNeo:

jak byś jechał tylko do Op to moznaby jechać krajówką przez Brzeg ale jak o tej porze az do Kato to raczej nie pchałbym się przez Op tylko cisnął autostradą, to w sumie też zalezy od tego skąd wylatujesz z wroca, w sensie czy bardziej z centrum czy bardziej z bielan:)
  • Odpowiedz
Na takie słowa krytyki może chyba się zdobyć tylko ktoś o wielkich dokonaniach twórczych choć forma słowna na to jakoś słabo wskazuje, no chyba, że jest to zwykłe hejterostwo :)
  • Odpowiedz
Bedac w #opole i chcac wyjsc na #rower z zamiarem zrobienia 200-250km po trasie z jak najmniejsza iloscia aut (jak najwiecej poza drogami, drogami glownymi) gdzie i ktoredy byscie pojechali?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@picofrico: ja tam do Turawy/Osowca (znaczy nad wodę) po lasach, w zasadzie prawie wcale się dróg "samochodowych" nie odwiedza, ale to niewielki (dla ciebie) dystans jakichś 15km w jedną stronę, tyle że przyjemna wycieczka. No ale trzeba znać teren/drogę. A tak poza tym - to np lasami od Opola do Mosznej - ładne tereny (trzeba kawałek - do przekroczenia A4 - przebyć zwykłymi drogami, ale można bocznymi jak popatrzysz na
  • Odpowiedz
mirki z #opole czeka mnie w piątek podróż autem na południe Polski przebiegająca przez obwodnicę Opola (praktycznie wszystkie alternatywy prowadzą do obwodnicy Opola poza jednym- A4 ale dużo km do nadłożenia ;/)

Patrzę sobie na mapkę google i targeo- zdziwiło mnie czemu targeo pokazało dalej trasę mimo, że ten sam układ dróg- otóż po przybliżeniu w Opolu widzę jakiś objazd na obwodnicy w okolicy Powstańców Warszawskich/Sobieskiego- coś tam się dzieje
Singularity00 - mirki z #opole czeka mnie w piątek podróż autem na południe Polski pr...

źródło: comment_FNHKQA6JB5CMpvsIhyXyiJ5xl5EKNhVd.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj świadkiem wypadnięcia chłopaka z okna na opolskim ZWM-ie. Szedłem niedaleko bloku na filarach przy Savii, gdy usłyszałem głośny huk - po minięciu bloku zauważyłem młodego mężczyznę z głową w małej kałuży krwi. Karetka przyjechała, ratownicy wzięli go do ambulansu po 10 minutach odjechali, później zjawiło się też dwóch funkcjonariuszy Policji.

Nie znam żadnych okoliczności wydarzenia. Smutno jest być świadkiem takiego wydarzenia. Jego współlokator na pytanie o u----i odpowiedział ratownikom, że
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach