@CulturalEnrichmentIsNotNice: nienawidze tego uczucia, że nie moge przyjśc spokojny do kołchozu. Zawsze będzie jakiś stres i cos pójdzie nie po mojej myśli. Jak te teorie na temat piekła, że w nieskończoność będziesz powtarzał swój najgorszy dzień. Za każdym razem będziesz bał się tak samo jak wtedy i nigdy nie przyzwyczaisz się do strachu.
  • Odpowiedz
@CulturalEnrichmentIsNotNice: Jaka maszyne obslugiwales? A z tym wojskiem to sa jakies urojenia boomerow, pobor (ktory w Polsce byl przeciez i za komuny i chwile po niej) to festiwal patologii i znecania sie nad slabszymi zarowno psychicznego jak i fizycznego. Ciekawe jak bycie gnebionym ma zmienic w "mezczyzne" xD
  • Odpowiedz
maraton nocek


@CulturalEnrichmentIsNotNice: w poprzendiej pracy marzyłem o marotonowaniu noc tak żeby mieć z 7 pod rząd, potem następna zmiana kilka razy albo najlepiej byc wrzucony na jedną godzinę i tego się trzymać. a tymczasem miałem co 2-3 dni rano, popopłudnie, noc. nie szło się przyzwyczaić
  • Odpowiedz
@panzyd: ostatnio zmieniłem pracę i szef ma w zwyczaju dziękować pracownikom za dobrze wykonana pracę, jestem tu trzeci miesiąc, a nadal robi to na mnie wrażenie. Straszne
  • Odpowiedz