@Fevx: aa, a same te płetwy nazywają się mieczami bocznymi/holenderskimi.

EDIT: Holendrzy oczywiście mają dużo różnych nazw na warianty tych stateczków (np. tjalk), ale u nas nie ma na to osobnego słowa raczej.
  • Odpowiedz
jaka stocznia robi nowe holowniki dla MW


@Popkorn66: Zawsze mnie to ciekawi - dlaczego. Dlaczego zamiast wklepać dokładnie to samo zdanie w google ktoś woli wrzucić to na mirko, otagować i czekać na odpowiedź ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@dominowiak: http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/5210?t=Po-co-nam-okrety-podwodne-

Te 'znane fakty' to nic innego jak powtarzanie bzdury o 'kałuży Bałtyku', które są kolportowane dziwnie często w przestrzeni publicznej, jakby mając dać wytłumaczenie dla zupełnej destrukcji sił morskich w Polsce, zupełnie zresztą pomijając możliwość wykorzystania OP oraz innych okrętów na innych akwenach.

Nieformalna likwidacja sił podwodnych w Polsce ma za to jeden ciekawy aspekt - w razie kryzysu lub wojny to m.in. niemiecka Marine, czyli także powyższy
  • Odpowiedz
@dominowiak: @Baron_Al_von_PuciPusia:
Mimo, że jest zwolennikiem marynarki minimum w polskich realiach geograficznych i finansowych, to uważam, że akurat OP powinny być priorytetem polskiej MW. Małe konwencjonalne okręty podwodne potrafią być bardzo skuteczne.

Ujawnione teraz informacje o misji Gotlanda potwierdziły, że US Navy ma nadal poważne problemy z lokalizacją cichych, konwencjonalnych okrętów podwodnych na płytkich wodach o zróżnicowanych warstwach zasolenia.

https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=419
  • Odpowiedz