#pr0architektura #warszawa #ogien

Nie jestem konstruktorem, nie znam wszystkich danych z pożaru mostu ale można wyciągnąć pewną analogie.
Jak widać w zamieszczonej tabeli najwyższą klasą przeciwpożarową dla budynków jest klasa A.
Oznacza to tylko tyle że konstrukcja nośna powinna wytrzymać minimum 240 minut działania ognia itd podczas pożaru. Później to już w sia ryba, Budyn może się nawet zawalić ponieważ z budynku teoretycznie udało się ucieć wszystkim użytkownikom.
pr0t3r - #pr0architektura #warszawa #ogien

Nie jestem konstruktorem, nie znam wszy...

źródło: comment_1cBby5eKybCjFNXgltbcX3hiIfIIxtVX.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pr0t3r:

4. Most już wcześniej był w tragicznym stanie. Fragmentami był podpierany (przy saskiej kępie)

Wiadukty na Saskiej Kępie (i przed skarpą w Śródmieściu) to inna para kaloszy niż sam most

2. Warszawa patrząc w jakim tempie buduje swoje mosty będzie musiała się przyzwyczaić do korków przez kilka dobrych lat.

Tempo budowy mostu a jego remontu to zupełnie różne kwestie. Jak budują to dochodzi masa kłótni o pierdoły, decyzje środowiskowe...
  • Odpowiedz
@pr0t3r: Raczej miasto będzie się starać o wykonanie tego z wolnej ręki, w trybie awaryjnym bez przetargu. Jeszcze w grę wchodzi opcja "Most Syreny" w trzecim (czy nawet czwartym) wcieleniu. Budowa nowego mostu od podstaw może spowodować dyskusje o jego kształcie (a może dwa pasy + buspas to za mało, a może tramwaj, a może...)
  • Odpowiedz
Ech... wykop tak bardzo został zalany przez newfagów, że za żart o solarisie z automatu obrywa się minusami, bo "hurr durr czemu bóldupisz z powodu firmy odnoszącej sukcesy? Zazdrościsz, żal peel, el oł el". :D #solaris #ogien
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki bylem z pracy na szkoleniu i organizator przygotował nam atrakcje. Chodzenie po rozgrzanym weglu. Pierwsza myśl by sam sobie tam tuptal. Później zaczal namawiać i sie skusilem. Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.

Wegiel bym rozgrzany do 630 stopni i ja anon przeszedłem po nim calkiem boso. Nic a nic mnie nie bolalo tylko czulem cieplo pod stopami. Na grupę okolo 150 osób przeszlo pewnie okolo 95%. Nie wiem czemu sie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro Prometeusz podarowal ludziom ogien z Olimpu to co gdy ten ogien zgasl w deszczu ? Jak ludzie ponownie go rozpalili ? Skoro nie umieli ? Moze nie zgasl bo w mitologii wszystko mozliwe , ale jesli zgasl to co ?

Przypuśćmy,że ten ogien był w jaskini gdzie deszcz nie pada, co gdy jest silny wiatr wraz z piaskiem ? Prędzej czy później powinno zgasnac to ognisko.

Czy to ze Prometeusz dal
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach