@pocomilogin: Miałem podobne przemyślenia wobec calego LA, a San Francisco ło panie, o 2 w nocy na głównym się bezpieczniej czułem niż tam w centrum w dzień, i czyściej było ( ͡° ͜ʖ ͡°) W sumie cała Kalifornia do spuszczenia w oceanie się nadaje imo
  • Odpowiedz
@Kozikiewicz:
Mnie tak samo :D
Taka największa chillerka sie wydawała, nikt nikogo nie okradał ani nie zastraszał, nowicjusze po robocie siedzieli i jarali zielsko bez spiny.

Strażnicy Świątynni też wydawali się tak moralnie w porządku w przeciwieństwie do oprychów ze Starego i Nowego Obozu którzy za 10 bryłek rudy by kogoś skatowali :)
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem, nie byłem nigdy na schodkach w Warszawie, ale mieszkam w Kolonii w Niemczech i tutaj nad renem jest też promenada.

Można siedzieć na schodkach, można wziąć kocyk i siedzieć na trawce z ludźmi których lubimy, można też poznać wielu nowych ludzi (multi kulti itp) i jest to ogólnie fajne miejsce z fajnym widokiem. Pewnie to samo w Warszawie
erni13 - @AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem, nie byłem nigdy na schodkach w Warszawie,...

źródło: comment_1625386978xOwUpspv2UteQcP8l1bMLk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: a to nie chodzi o to ze wychodzenie z przegrywu po przeprowadzce z miejsca gdzie wszyscy cie znają i mają wyrobioną opinię do miejsca gdzie jestes anonimowy i mozesz wykreować się na nowo jest zwyczajnie łatwiejsze? W duzym miescie zaczynasz z, powiedzmy, czystą kartą, masz większe możliwości poznania ludzi, nauki, pracy, zarobku itd. To czy je wykorzystasz zalezy tylko od ciebie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AnonimoweMirkoWyznania: opisujesz rzeczy których nikt nie wymienia jako istotne. Nikogo nie obchodzi czy w mieście mieszka milion ludzi czy pięć, ale mieszkając w p----------e z 20k mieszkańców możesz pracować w jednym z 3 januszexów w powiecie albo otworzyć własny punkt usługowy/pracować zdalnie (co równie dobrze możesz zrobić w mieście). W mieście okazji do pracy i spędzania czasu z ludźmi jest zdecydowanie więcej, a żeby z nich korzystać nie potrzebujesz nawet
  • Odpowiedz
@BlackPillowaPrawda: to jest p---------e że jak ktoś jest nadinteligentny to tylko o tym myśli bo po prostu myślą o tym osoby które siedzą same ze sobą dużo i maja dużo czasu na takie przemyślenia a mówienie że o jestem nadinteligentny bo wiem że nic nie ma sensu to p---------e jakiego nigdy nie słyszałem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach