@daro1: Nofap jest szkodliwy dla psychiki chłopskiej, ponieważ długotrwałe nagromadzenie napięcia może doprowadzić do tego, że każda byle bździągwa zaczyna się chłopom podobać i wywoływać u nich podniecenia albo nawet feelsy. Ciągłe napięcie znacznie utrudnia też koncentrację. I ogólnie prowadzi do wzrostu ryzyka zachowań spermiarskich. A nie ma nic gorszego dla chłopa, niż stanie się petentem wobec p0lek bestialskich.
@Piter2222: mnie zwalenie bucefała pozwala wieczorem zasnąć jak muszę wcześnie wstać do roboty, podobnie jak pomaga mi zasnąć w dzień, kiedy mam nadmiar energii, a wiem, że będę musiał wstać na nockę. Tak że dla mnie nofap to jakaś 0skarkowa fanaberia. 0ski może sobie pozwolić na nofap, bo normalnie może zakisić kindybała w julczych czeluściach, kiedy chce.
Korzystając z rozstania z laską postanowiłem zrobić #nofap. Aktualnie na liczniku 10 dni bez znęcania się nad koniem ???? Czy coś zauważyłem? Tak! Przy 6 godzinach snu jestem nawet wyspany i nie potrzebuję drzemki jak wracam z pracy. Więcej siły może nie mam, ale za to mam dziwną część do "robienia czegoś". Niestety brainfog nadal występuje, ale liczę że będzie lepiej.
Według nowych badań opublikowanych w czasopiśmie „Sexualities”, ludzie, którzy są bardziej zaangażowani w społeczności, które nakłaniają do abstynencji od masturbacji, częściej odczuwają skłonności samobójcze po rzekomym „nawrocie”.