Tak sobie @igogel opisywał swój nowy transmiter sieciowy po sieci energetycznej i... mam takie pewne zastanowienie.

Co jeśli takie power-line communication ogarną producenci sprzętów domowych?

Wiecie, np. lodówka, która się z pralką komunikuje... albo włączacie komputer a tu w sieci pralka, lodówka, telewizor i czajnik... i zmywarka sąsiada na tej samej fazie...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fstab: jeszcze automatyczny SMS do dziewczyny, że musi pralkę zaprogramować lub wyładować, herbatę zalać itp. i sprzęt AGD idealny wreszcie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

..może temu nie mam dziewczyny ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Jest druga w nocy. Zamiast iść spać to czytam materiały na temat fizyki kwantowej, bo przeczytałem znalezisko o kocie Schroedingera. Niemal za każdym razem gdy zajrzę na wykop o tej porze przed pójściem spać trafiam na ciekawe znalezisko, które intryguje mnie na tyle, że mój sen opóźnia się o dobre kilkadziesiąt minut, a w głowie czuję taką wewnętrzną blokadę, że to wszystko przerasta ludzkie pojmowanie świata. Czuję mniej-więcej takie uczucie, kiedy usiłuję
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurczę. Mój #rozowypasek ugadała się z kumpelą, że wyjeżdża we wrześniu nad morze puciongiem, a ja nie mogę pozbyć się wrażenia, że coś jej się może stać jak tak pojadą we dwójkę na drugi koniec Polski :/

Ona i tak stwierdzi, że nie mogę jej tak ograniczać, a ja po prostu się martwię.

Tym bardziej, że to będzie w sumie jej pierwszy samodzielny wyjazd gdziekolwiek oraz, że jedzie tylko z tą
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cripex: Moja żona ostatnio zrobiła z 1000km autem po Polsce z niemowlakiem na pokładzie. Bałem się jak cholera że może coś się stać ale nic się nie stało. Na szczęście bo auto całe lakierowane było.
  • Odpowiedz
@CommanderStrax: Okej po części się zgodzę, ale zakładając, że teoria równoległych światów jest prawdziwa. Wówczas istnieje taki wszechświat, w którym da się nie dać na siebie liczyć. Są też sytuacje, w którym jesteśmy np. chorzy i ciało odmawia nam posłuszeństwa, wówczas również ciężko w takich sytuacjach liczyć na siebie (patrząc od strony fizycznej).
  • Odpowiedz
@maniekn: filozofujesz.. Twoje życie zależy od Ciebie, a takie sytuacje jak przewlekłe choroby etc. są bez znaczenia. Gorzej z tymi "trwałymi", ale mam nadzieję, że niewielu jednak to dotyczy. Tak czy siak - nasze życie jest tym co przeżywamy ciesząc się pełnym zdrowiem i swobodą, a to co się wydarzy w tym czasie jest zależne tylko od nas samych

  • Odpowiedz
@krysc4d: - Słyszałem rozmowy lekarzy przy moim łóżku. Wiedziałem, kiedy odwiedza mnie siostra, rozpoznawałem ja po krokach na korytarzu. Żyłem między jawą a snem. – opowiada Katarzynie Sankowskiej-Nazarewicz. – Dobrze pamiętam smak lizaka, którego wkładali mi do ust. Malinowy.
  • Odpowiedz
Mirki! Janusze biznesu! Naukowcy! Wynalazcy! Wpadłem na genialny pomysł!

Jeśli ktoś z Was wykmini jak to zrobić - stanie się bogatym człowiekiem!

A oto sam pomysł:

Uwaga...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach