Nie polecam nocować w "Istebaniaku" w miejscowości Istebna.
Miejsce: Istebniak swoje lata świetności przeżywał w momencie gdy Adam Małysz wjeżdżał strażą pożarną na dywan czyli prawie 30 lat temu. W pomieszczeniu było bardzo zimno przez co kilka osób z Naszej grupy wróciło z przeziębieniem. Pojęcie wody ciepłej nie istniało, a jeśli już to maksymalnie 20 min dziennie przez co nie wszyscy mogli wziąć ciepły prysznic w ciągu dnia. Udogodnieniem jest wifi,


























W związku z ambitnym planem, szukam rad i pomocy.
Jest gdzie zjeść świeża #ryba ?