Miałam dwa dni wolnego. Cudownie było - trochę na świeżym powietrzu, pyszne obiadki, leniuchowanie - żyć nie umierać. Dziś powrót do pracy i po dwóch godzinach już czuję się jak Tony Soprano po dwóch miesiącach bez Prozacu. Grrrr.....

#nobodycares #pracatochuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem właśnie Dzikość Serca - Wild at Heart od Davida Lyncha i naprawdę mam problem z oceną ... Jest to mój pierwszy film, który obejrzałem od Lyncha, ( nie licząc serialu Twin Peaks, która oczywiście jest genialny) i szczerze mówiąc strasznie się nudziłem ... Wiem, że do ważny film dla kinematografii, Złota Palma w Cannes, ale naprawdę bardzo trudno się oglądało, strasznie się ciągnął, jest bardzo nieprzyjemny w odbiorze ... ale na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieDlugoSpac: Również mam problem z Lynchem. Jego obrazy są tak radykalnie kontrastowe, że nie zawsze potrafię zrozumieć co reżyser chciał przekazać widzowi. Wtedy zaczyna się robić nudno, bo odnoszę wrażenie, że jest tworzony sam MindFuck dla samego MindFuck`a.

Dlatego nie oceniam go na filmwebie. Jednego dnia za jego dzieło przyznałbym mu 10, a potem zmieniłbym na 1... (lub na odwrót).
  • Odpowiedz
@MatthewDuchovny: Ostatnio dzień w dzień biegałem, bo sprawia mi to wielką frajdę. I wzajemnie powodzenia! Mam nadzieję, że jak za miesiąc/dwa popiszemy to już będziemy robić koło 7-8 km.
  • Odpowiedz