via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#nightdrive wiem że zdjęcie nie z samochodu to jak Japonia, pedalstwo straszne
Ale pierwszy raz jechałem tak w sumie bez celu. W radiu trójka i muszę przyznać że robi robotę reportaże a potem poezja śpiewana.
No prawie płakałem jak z tą poezja przez zadupie się jechało.
Ale to jest zajebiste.
Teraz #srajzwykopem w domu i #dobranoc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Migfirefox: ja tak katowalem starego bravo 1.2 - na ekspresówkach zawsze gaz w podłodze - dzielnie się wiele lat trzymał, nic oleju nie brał, aż raz upg puściła i poszedł na zyletki
  • Odpowiedz
@Atreyu: zależy która wersja, one mają bodajże od 140 KM w górę i jakoś to przyśpiesza do tych 100 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Masa robi robotę zawsze w 0-100. A i po winklach lekkie fajnie się prowadzą.
  • Odpowiedz
@GrindujTopy: to akurat prawda, tak naprawdę takie auto zmienia się w skarbonkę, która nigdy się nie zwróci (nie licząc oczywiście przyjemności z jazdy, którą takie auto potrafi dać), władujesz np. 10k, a sprzedasz 2k drożej niż chodzą zakatowane gówna od niemca z kręconym licznikiem i pewnie masą części, które ledwo zipią xD. Chociaż to też po części wina kupujących, bo auto, które ktoś zrobił jest be, bo "pewnie zakatowane", ale
  • Odpowiedz