Tak przy wolnej od handlu niedzieli

W mojej osiedlowej Żabce, pracują ludzie od lat mieszkający na moim osiedlu - taka pół patologia. Ponieważ, tu się wychowałem znam praktycznie wszystkich pracowników więc czasem dla podtrzymania dobrych sąsiedzkich stosunków zamienię parę zdań z personelem. Jakiś czas temu gdy już wiadomo było, że wprowadzą wolne od handlu niedziele zagaiłem z tym tematem takiego średnio rozgarniętego koleżkę co pracuje* na kasie. Mówię coś w stylu, "już