@Czlowiek_i_ludz_zarazem: 3 refleksja: lubię robić zdjęcia, zatrzymywać ulotną rzeczywistość w obrazie, zdjęcia z telefonu nawet nie wyglądają jakoś źle
@Lepper3001 ja wiem że bana masz. Przestań biadolić znowu że psychiatrzy to zło i są huia warci. Ja od razu trafiłem na konkret lekarza. Leki mnie wyciszyły i lęki zniknęły. To było niesamowite. Pierwszy raz od wielu lat czułem błogi spokój, brak stresu i zwiększoną pewność siebie. Powiedz temu typowi aby przestał chlać i niech do lekarza idzie. Baran jeden alkus. ale historia śmierci klinicznej ciekawa.
#neet Dostałem termin do urzędu pracy na cytuję "gdzieś tak połowa kwietnia" Dzwonię, a pani ma jakieś problemy bo miałem na 14.04, a nawet sms nie dochodzą. Kilka miesięcy wcześniej spisywali mój numer, a teraz kobieta mi podaje jakiś zupełnie inny. Dostaję ofertę pracy z wymaganym prawkiem B, mimo że nie mam ważnego prawka. No fajnie tam mają w tym urzędzie. Gdyby nie to, że potrzebuję ubezpieczenia to bym się
@hansschrodinger: nie no po prostu śmieje się z pierdzielenia ,że kiedyś to było, wszyscy trzymali się za ręce, kochali się a problemy rozwiązywane były w kółku.
W krajach anglosaskich mówią o nich NEETs. We Włoszech – to bamboccioni, czyli duże bobasy, w Polsce – to pokolenie „ani-ani”. Nie pracują, nie uczą się, żyją poza systemem, często na garnuszku rodziców, nawet do 30. roku życia. Czy to tylko syndrom...