via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@archaniolrafael: pitolenie. Wkrętarka za 200pln nie zrobi otworu pod kolek chyba że masz całe mieszkanie z gazobetonu.

Lepiej kupić wiertarkę jak masz taki budżet bo ręcznie dasz radę wszystko wkręcić śrubokrętem a już otworu w ścianie nie zrobisz ręcznie.

I piszą wyżej że wkrętarka z Lidla da radę, to odpowiem, że nie da bo ją mam, jest świetna ale nie zrobisz nią otworu w np suficie pod lampę.
Mireczki proszę o pomoc. Chcę na działce bez prądu porobić lekki remont czyli użyć m.in. pilarki łańcuchowej, pilarki ręcznej, szlifierki lub młotowiertarki.
Jak patrzę na parametry moich urządzeń, to największą moc spośród nich ma pilarka łańcuchowa 1800 W.

Chcę kupić agregat, który obsłuży pojedynczo każde z tych urządzeń. Finansowo wiadomo - byle był jak najtańszy, bo do niczego innego nie będę go wykorzystywał poza sporadycznym podłączeniem ww. sprzętu, więc szkoda iść w
@kyzio: nie mam zbytnio jak jeździć w tę i we w tę do wypożyczalni po agregat ważący ok. 40 kg. Kilkaset metrów od działki mam dostęp do zamykanego pomieszczenia, więc bym mógł go tam trzymać. A ta robota, którą mam do zrobienia to może i sumarycznie nie wymaga dużo prądu, ale jednak jednego dnia do skucia, innego do przycięcia czegoś itp. I nie jestem też w stanie ogarniać temat dzień po
Mirasy, jest pytanie - Mam zamiar dziś poszwędać się po marketach budowlanych w poszukiwaniu siekiery do łupania. Na oku mam Fiskarsa X25, ale nie wiem czy nie będzie minimalnie za długi dla mnie (175 wzorstu). Z kolei X21 trzymałem kiedyś w łapach i mam wrażenie że będzie za lekka (różnica chyba 900g, więc sporo). Ew. na celowniku jest Cellfast C2500, kilka centymetrów krótszy niż X25, produkt polski, i tańszy jakieś 50 dyszek,
Heja powiedzcie mi, chciałbym w końcu zacząć zbierać sobie swoje własne narzędzia. Do użytku domowego, przy czym zwykle dużo rzeczy potrafię zrobić sam, w tym przy samochodzie.

Założenie jest takie żeby kupić raz i mieć na minimum 10-20lat. Na pierwszy ogień idzie akumulatorowa wiertarko-wkrętarka.

I teraz pytanie: co kupić? Powiedzmy ze zakres cenowy 300-900, jestem w stanie zapłacić więcej jeśli sprzęt jest tego wart.

Natomiast pytanie brzmi czy jest się sens rzucać